OG£OSZENIA DROBNE
Pi³a, Chodzie¿, Wa³cz,
Z³otów, Trzcianka, Czarnków. Og³oszenie uka¿e siê na popularnych stronach www regionu oraz w gazecie "Twoje 7dni".
[Dodaj og³oszenie]
Wysy³a Komendant Wojewódzki fax do swojego kolegi równie¿ Komendanta Wojewódzkiego za miedz±. Wysy³a raz, drugi trzeci czwarty dwudziesty trzydziesty. Wreszcie adresat zniecierpliwiony dzwoni do niego pytaj±c-po co
mi tyle razy wysy³asz? Bo co w³o¿ê to mi do³em wychodzi-odpowiada.
Policjant sk³ada raport:
- Panie komisarzu, podczas dzisiejszej s³u¿by nic siê nie wydarzy³o, no... mo¿e ta naga kobieta w parku.
- Zignorowali¶cie j±?
- Tak. Ja raz, a kolega dwa razy!
Na przes³uchaniu policyjnym:
- Kto ci uci±³ jêzyk? Gadaj!
W celi siedz± razem: gwa³ciciel, zoofil, pedofil, gerontofil, sadysta, nekrofil i masochista.
Gwa³ciciel:
- Eh, zgwa³ci³oby siê kogo¶.
Zooofil:
- Kotka na przyk³ad.
Pedofil:
- Tak, takiego m³odego, dwumiesiêcznego.
Gerontofil:
- A potem poczekaæ jak siê zestarzeje i jeszcze raz.
Sadysta:
- Acha, i ³apy mu przed tym po³amaæ, przypaliæ troszeczkê.
Nekrofil:
- A kiedy umrze to siê dopiero zacznie.
Masochista:
- Miau...
Policjant zatrzymuje dwóch podejrzanych osobników i prosi o ich dokumenty. Gdy otrzyma³ dowód pierwszego, czyta:
- Do...wód o...so...bi...sty. Dobrze. A teraz proszê o pana dowód.
Po chwili znów czyta:
- Do...wód o...so...bi...sty. O, panowie s± braæmi!
Przychodzi policjant do sklepu papierniczego.
- Poproszê d³ugopis.
- Jaki?
- Nooo... Taki do wypisywania mandatów!
W zaspie ¶nie¿nej le¿y pijak. Podchodzi do niego policjant i mówi:
- Wstawaj kole¶, bo zamarzniesz!
- Co¶ ty! Po Borygo?
Jak podaje BBC, w jednym z domów na przedmie¶ciach Londynu zarwa³o siê piêtrowe ³ó¿ko. 17 Polaków odnios³o niegro¼ne obra¿enia.
Rozmawia dwóch kumpli:
- Aby zadowoliæ ¿onê, rzuci³em picie, palenie i karty.
- No to na pewno jest szczê¶liwa?
- A tam. W¶ciek³a chodzi. Za ka¿dym razem, jak mordê otworzy, dociera do niej, ¿e nie ma siê czego przyczepiæ.
- Kochanie, dzisiaj pójdê do klubu z kolegami na partyjkê krêgli. Do rana bêdziemy grali, nie masz nic przeciwko temu?
- Mi³y, id¼ koniecznie, przecie¿ za rogi ciê nie trzymam.