Pilski Dziennik Wirtualny. Wydarzenia, fakty, opinie, pilskie sprawy. Piła i rejon. Pilska Telewizja Wirtualna
Drukarnia, druki, ulotki, plakaty, kalendarze, gazetki reklamowe Reklama w internecie, bannery, flash. Piła Wideofilmowanie, filmy DVD, śluby, wesela Strony www. Projekty, wykonanie

Szkoły | Apteki | Hotele | Parafie | Lekarze | Taxi | Historia | Urząd Miasta | Położenie

Wiadomości, wydarzenia, fakty Szkoła Sport Zdrowie i uroda Auto Moto Archiwum Kultura Lekcje języka angielskiego Reklama w Pilskiej Telewizji WirtualnejPilska Telewizja Wirtualna

Pilski Dziennik Wirtualny - Strona Główna

Piła. Strona startowa
PTW Telewizja Wirtualna
Pilski Serwis Kulturalny
Z regionu
Media
Interwencje
Telewizja szkolna
Kronika policyjna
Kultura
Kina repertuar
Domy Kultury
Hobby
Auto Moto
Sport
Speedway Polonia Piła
Firmy
Lekarze
Nieruchomości
Parafie
Szkoły
Bierz nagrody
Katalog stron www
Chat Pilski
Felietony
Reklama
Redakcja
Archiwum


Gitara lekcje
Ogłoszenia muzyczne
Dieta, odchudzanie




Wiadomosci, wydarzenia, fakty: pilskie, Piła, Chodzież, chodzieskie, Wałcz, wałeckie, Trzcianka, Złotów, Czarnków

Wałcz. Zabójstwo po sąsiedzku
W niedziele 29 listopada w jednym z wałeckich bloków mieszkalnych doszło do zabójstwa. Od ran zadanych nożem zginął 23-letni mężczyzna. Domniemany sprawca zabójstwa został zatrzymany. Okazał się nim sąsiad ofiary, 61-letni mężczyzna. Jak mówią sąsiedzi to była nie pierwsza sprzeczka pomiędzy tymi mężczyznami i prędzej czy później musiało tam dojść do tragedii.

KOSZTOWO
W ramach współpracy i integracji Koło Gospodyń Wiejskich w Kosztowie i Stowarzyszenie Pilski Klub Amazonki Koło Wyrzysk zorganizowały warsztaty twórcze.

Trzcianka. Rocznica wprowadzenia stanu wojennego
W minionym tygodniu w Gimnazjum w Siedlisku odbyły się pogadanki połączone z pokazem prezentacji multimedialnych z okazji 28 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Zostały one przygotowane przez p. Annę Husak, nauczyciela wiedzy o społeczeństwie.

Chodzież. Wycieczka do teatru
W środę 9 grudnia 2009 uczniowie klasy II f Miejskiego Gimnazjum im. Ignacego Jana Paderewskiego wraz z kilkoma kolegami z klasy II d otrzymali nietypowy prezent mikołajkowy.

Wałcz. Piłkarskie Mikołajki
6 grudnia w hali sportowej Gimnazjum nr 2 w Wałczu, odbyły się dwa turnieje piłkarskie dzieci i młodzieży. W sumie w obydwu imprezach, udział wzięło ponad 140 młodych adeptów futbolu z Koszalina, Czaplinka, Złotowa, Mirosławca oraz Wałcza

Promocja na dwóch kółkach
Dwaj chodzieżanie - Adam Wierzbicki i Łukasz Kapłon tworzący grupę Black Horse Team wymyślili ciekawy sposób na promocję naszego miasta, a zarazem na sprawdzenie swojej wytrwałości i realizację zamierzeń sportowych. Wybrali się w rowerową podróż do czeskiej Pragi. Wyprawa w chodzieskich barwach zakończyła się w miniony piątek, 17 lipca.

Trzcianka. Sezon żeglarski 2009
W sobotę, 9 maja, na przystani Harcerskiego Ośrodka Wodnego w Trzciance odbyło się uroczyste otwarcie sezonu żeglarskiego. Na zaproszenie Komendanta kpt. z. w. Piotra Biruli w uroczystości udział wzięli burmistrz Trzcianki Marek Kupś, przewodniczący Rady Miejskiej i jednocześnie dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury Włodzimierz Ignasiński

Wałcz. Bardzo (nie) udany Dzień Kobiet
6 marca w mirosławieckim Domu „Kultury” (Dom to może i jest, ale kultury za grosz) odbyła się impreza, a prawdę mówiąc, nie wiadomo co to było (koncert, czy poczęstunek nie wiadomo czym).

Zapraszamy na koncert
W poniedziałek, 18 maja o godzinie 19.30 w kościele pw Św Floriana w Chodzieży, pod patronatem burmistrza Jacka Gursza odbędzie się koncert ku czci Jana Pawła II

Rosyjskie media oburzone
Cmentarz żołnierzy radzieckich w Warszawie został zbezczeszczony

Rabin-dewiant torturował dzieci
Przypadkiem wyszło na jaw, co robi sekta ortodoksyjnych Żydów

Pomóżmy ofierze pożaru hotelu socjalnego w Kamieniu Pomorskim!
W piątek, 1 maja br., w Runowie, Siedlisku i Rychliku odbędą się specjalne koncerty charytatywne z których dochód zostanie przeznaczony na pomoc pani Iwonie Zawadzkiej z Kamienia Pomorskiego.

Polała się krew
Wbicie noża w brzuch, rozcięcie powłok brzusznych, wypadek samochodowy i utonięcie - ofiarom tych wszystkich nieszczęść musiała pomóc jedynie grupa uczniów, biorących udział w sprawdzianie umiejętności udzielania pomocy przedmedycznej

Wernisaż w Winotece
24 kwietnia w wałeckiej galerii Winoteka odbył się wernisaż wystawy obrazów Leszka Harasimowicza. Wśród gości, którzy licznie przybyli na otwarcie wystawy, byli m.in. bliscy malarza - czyli mama, siostra i syn oraz goście z różnych zakątków Polski: Wałbrzycha, Olsztyna, Gorzowa i Wrocławia.

Czarnków: Holendrzy niosący pomoc
Czarnków odwiedziła holenderska delegacja z miasta Emmen

Wałcz. O turystyce przy wspólnym stole
16 kwietnia w Urzędzie Miasta, odbyło się spotkanie, w którym udział wzięli organizatorzy wszystkich usług turystycznych, realizujący swoją ofertę w mieście.

Usuwanie azbestu – można uzyskać dofinansowanie
Jak informuje burmistrz Chodzieży Jacek Gursz, z dniem 30 marca Rada Miejska uchwałą nr XXXIV/285/09 przyjęła - Program usuwania i unieszkodliwiania wyrobów zawierających azbest z terenu miasta Chodzieży na lata 2009-2013.

CHODZIEŻ
GMINA MIEJSKA CHODZIEŻ ogłasza nabór uczestników projektu „Przedszkole na dobry początek – realizacja zajęć w oddziale utworzonym w Miejskim Przedszkolu Nr 4 w Chodzieży” realizowanego w ramach Priorytetu IX Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki Działanie 9.1...



Zdjęcia, foto garerie. Piła, imprezy, koncerty, fakty, wydarzenia z Piły i rejonu
Wyzwolenie Piły
Walentynki z ExpressTV
11 listopada
Turniej tańca
Lotnicy, rocznica
Jolanta Surma
Otwarcie kiosku
Country Cross
Żużel
Foto wystawa
Festyn
Wystawa w MDK
Turniej prewencyjny
Galeria twórców
Montaż dzwonów
Johnny Coyote
Billy Hamilton
Galeria Iskra
Studniówka
Wieczorek poetycki



Wykaz stowarzyszeń działających na terenie powiatu pilskiego

Towarzystwo Miłośników Miasta Piły 
64-920 Piła 
ul. Browarna 18
tel. 604-960-561 
KRS 0000051815
dyżury Zarządu czwartki 14-16

Pilskie Stowarzyszenie Klub Abstynentów „Kotwica” 
64-920 Piła
ul. Kwiatowa 2
tel. 351-67-07 
KRS 0000041213 

Towarzystwo Przyjaciół Wyrzyska
89-300 Wyrzysk
ul. Bydgoska 32
KRS 0000081943

Automobilklub Nadnotecki
64-920 Piła
ul. 11 Listopada 1
tel. 212-48-31 
KRS 0000106333

Pilskie Towarzystwo Muzyczne
64-920 Piła 
ul. Walki Młodych 1 
KRS 0000041484

Stowarzyszenie Plastyków „AZYL” w Pile
64-920 Piła
ul. Boh. Stalingradu 3
KRS 0000055146

Pilski Klub Techniki i Racjonalizacji
64-920 Piła 
ul. Browarna 19
tel. 213-12-95
KRS 0000094480

Klub Inteligencji Katolickiej w Pile
64-920 Piła
ul. Św. Jana Bosko 1
KRS 0000089311

Związek Artystów Plastyków 
64-920 Piła
al. Piastów 16 
KRS 0000053783

Niemieckie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne 
64-920 Piła
ul. 11 Listopada 3a skr.poczt.70
tel. 213-54-94
KRS 0000173752

Towarzystwo Miłośników Łobżenicy
89-310 Łobżenica
ul. Waryńskiego 16 A
KRS 00000681897

Pilskie Towarzystwo Tenisowe 
64-920 Piła
nie przerejestrowano do KRS

Oratorium św. Jana Bosko
64-920 Piła
ul. św. Jana Bosko 1
nie przerejestrowano do KRS

Stowarzyszenie Taksówkarzy Pilskich w Pile
64-920 Piła
ul. Roosevelta 9/36
KRS 0000030502

Pilskie Stowarzyszenie Stwardnienia Rozsianego im. Wiesława Rojka
64-920 Piła
ul. Żeleńskiego 38/2
KRS 0000142999

Pilskie Bractwo Kurkowe „TARCZA” 
64-920 Piła
al. Niepodległości 154 
KRS 0000049418

Stowarzyszenie Pomocy Szkole „Rodzice-Dzieciom” w Wysokiej
89-320 Wysoka
ul. Strzelecka 5 A
nie przerejestrowano do KRS

Pilskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami 
64-920 Piła
ul. Okólna 33/7
nie przerejestrowano do KRS

Stowarzyszenie Kierowców „ECHO-TAXI” w Pile 
64-920 Piła
ul. Królowej Jadwigi 11 C 
KRS 0000036242

Stowarzyszenie Salezjanów Współpracowników i Salezjanek Współpracownic Prowincji św. Wojciecha
64-920 Piła
ul. Św. Jana Bosko 1
KRS 0000055207

Towarzystwo Absolwentów i Przyjaciół Zespołu Szkół Ekonomicznych w Pile 
64-920 Piła
ul. Sikorskiego 18A
KRS 0000054965

Stowarzyszenie Pilski Klub Amazonek 
64-920 Piła
tel. 067/ 353-23-69; 
biuro czynne: wtorki i piątki w godz. 10 - 12 , środy w godz. 16 - 18 ; 
e-mail: amazonki.pila@op.pl
ul. Niemcewicza 10 D 
KRS 0000034301
posiada status organizacji pożytku publicznego

Pilskie Stowarzyszenie Opieki nad Osobami z Zespołem Downa
64-920 Piła
ul. Łączna 37C/36 
nie przerejestrowano do KRS

Stowarzyszenie „GWDA-TAXI” w Pile 
64-920 Piła
ul. Bydgoska 55 d/10 
nie przerejestrowano do KRS

Stowarzyszenie Miłośników Tańca Towarzyskiego „RUMBA” w Pile 
64-920 Piła
ul. Zamenhofa 14 
nie przerejestrowano do KRS

Wielkopolskie Towarzystwo Promocji Zdrowia
64-920 Piła
al. Wojska Polskiego 43 
KRS 0000046847

Polski Oddział Stowarzyszenia „The English Speaking Union” w Pile 
64-920 Piła
ul. Buczka 48
Społ.Techn. Budowl.
(ul. Tczewska 1) 
nie przerejestrowano do KRS

Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych „EFFATA” 
64-920 Piła
ul. Wincentego Witosa 26/5
tel. 601 970 678
e-mail: effata@wp.pl
KRS 0000162787

Towarzystwo Promocji i Rozwoju „Nie jesteś sam” w Pile 
64-920 Piła 
ul. 1 Maja 1 
nie przerejestrowano do KRS

Wyrzyskie Bractwo Kurkowe 
89-300 Wyrzysk
ul. Polna 4 
KRS 0000232535

Stowarzyszenie „Bezpieczny Powiat” 
64-920 Piła
ul. Łączna 51
tel.351-48-40 
KRS 0000079267

Stowarzyszenie Rodzin Katolickich przy Parafii pw. św. Rodziny w Pile
64-920 Piła
ul. Św. Jana Bosko 1. 
nie przerejestrowano do KRS
rozwiązane

Towarzystwo Pomocy Chorym im. Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej w Pile 
64-920 Piła
ul. Browarna 13 
KRS 0000044377

Stowarzyszenie Przyjaciół Domu Pomocy Społecznej w Pile 
64-920 Piła
ul. 11 Listopada 40 
KRS 0000125704

Pilska Rodzina Katyńska 
64-920 Piła
ul. Niemcewicza 12 A/3
tel. 212-97-28 
KRS 0000079021

Regionalny Związek Kupców im. Stanisława Staszica w Pile 
64-920 Piła
ul. Roosevelta 29/6
nie przerejestrowano do KRS

Forum Społeczne Dla Gminy Wyrzysk 
89-300 Wyrzysk
ul. Bydgoska 29 
KRS 0000064123

Przytulisko dla Dzieci i Dorosłych im. Biskupa Czesława Domina w Pile 
64-920 Piła 
ul. Walki Młodych 8 C / 1 
nie przerejestrowano do KRS

Stowarzyszenie Wspierania Niepełnosprawnych Dzieci, Osób Dorosłych oraz Ich Rodzin
Ługi Ujskie 69
64-850 Ujście 
nie przerejestrowano do KRS

Stowarzyszenie w Rzadkowie 
Rzadkowo 79
64-810 Kaczory 
KRS 0000283526 

Wielkopolskie Stowarzyszenie Kuratorów Sądowych 
64-920 Piła
ul. Łączna 37B/15 
KRS 0000058881

Stowarzyszenie „IKAR-TAXI Piła” 
64-920 Piła
ul. Żółkowskiego 2/1 
nie przerejestrowano do KRS

Łobżenickie Forum Gospodarcze 
89-310 Łobżenica
ul. 1 Maja 7 
KRS 0000032371

Stowarzyszenie do Walki z Chorobami Serca „SERCE SERCU” w Pile
64-920 Piła
Oddział Kardiologiczny Szpitala Specjalistycznego w Pile ul. Rydygiera 1.
KRS 0000068569

Bractwo Strzeleckie w Ujściu 
64-850 Ujście
ul. Czarnkowska 32 
KRS 0000062506

Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Laryngologii przy Oddziale Laryngologii Szpitala Specjalistyczn. „REMEDIUM”
64-920 Piła
ul. Rydygiera 1
KRS 0000062472

Pilskie Stowarzyszenie Zarządców Nieruchomości i Właścicieli Lokali w Pile 
64-920 Piła
ul. Niemcewicza 14 
nie przerejestrowano do KRS

Stowarzyszenie Oświatowe „Integracja” 
64-920 Piła
ul. Świerkowa 19 
KRS 0000021974

Stowarzyszenie „Mała Szkoła” na Rzecz Ekorozwoju w Rudzie
Ruda nr 4
89-300 Wyrzysk 
KRS 0000070533

Stowarzyszenie „Nasze Dzieci”
89-300 Wyrzysk
ul. 22 Stycznia 16 C 
KRS 0000011432
posiada status organizacji pożytku publicznego

Stowarzyszenie „Młodzi Socjaldemokraci” 
64-920 Piła
ul. Śródmiejska 1 
nie przerejestrowano do KRS

Krostkowskie Stowarzyszenie Trzeźwości „Michał” 
89-334 Krostkowo nr 37
Dom Parafialny 
KRS 0000063454

Salezjańskie Stowarzyszenie Wychowania Młodzieży 
64-920 Piła
ul. Św. Jana Bosko 1 
KRS 0000061527
posiada status organizacji pożytku publicznego

Stowarzyszenie Zarządców Nieruchomości w Pile 
64-920 Piła
ul. Motylewska 9 
KRS 0000052137

Stowarzyszenie „HIT-TAXI PIŁA” 
64-920 Piła
ul. Mickiewicza 6 
KRS 0000029903

Towarzystwo „Wyrzyska Kolejka Powiatowa” 
89-340 Białośliwie 
ul. Polna 5 
KRS 0000059295

Stowarzyszenie Sołtysów Gminy Wyrzysk 
89-300 Wyrzysk
ul. Bydgoska 29/24
KRS 0000059750

Związek Stowarzyszeń „Pilski Bank Żywności” 
64-920 Piła
ul. Motylewska 24 
KRS 0000066623

Stowarzyszenie „PRO-SENIOR” 
64-920 Piła
ul. Bydgoska 68
posiada status organizacji pożytku publicznego 
KRS 0000062859

Bractwo Kurkowe w Wysokiej 
89-320 Wysoka
Plac Studzienny 3 
KRS 0000087980

Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Poradnictwa Obywatelskiego
64-920 Piła
ul. 11 Listopada 51 
KRS 0000088687

Stowarzyszenie Pomocy Humanitarnej w Pile 
64-920 Piła
ul. Węglowa 9 
KRS 0000087816

Stowarzyszenie „Służymy Innym” im. Księdza doktora Bolesława Domańskiego 
64-920 Piła
ul. Niemcewicza 14 
KRS 0000092081

Stowarzyszenie Ekologiczne Centrum Promocji Zdrowia, Sportu i Rekreacji „MORENA”
Brzostowo 69
89-350 Miasteczko Krajeńskie 
KRS 0000109030

Bractwo Strzeleckie w Łobżenicy 
89-310 Łobżenica
ul. Batorego 10 
KRS 0000142927

Stowarzyszenie Integracyjne na rzecz Osób Niepełnosprawnych „Daj Radość Niepełnosprawnym”
64-920 Piła
ul. Świerkowa 19
adres do korespond.
ul. Lelewela 140 
KRS 0000155212

Pilskie Stowarzyszenie Pomocy Rodzinom I Niepełnosprawnym „SZANSA” 
64-920 Piła
al. Niepodległości 22 
KRS 0000159994

Stowarzyszenie Przyjaciół Sportu i Kultury 
64-920 Piła
ul. Witosa 26/6 
KRS 0000167503 

Stowarzyszenie Ogólniak przy Pola
64-920 Piła
ul. Wincentego Pola 11 
KRS 0000184418

Stowarzyszenie Absolwentów Wyższej Szkoły Biznesu w Pile 
64-920 Piła
ul. Sikorskiego 9 
KRS 0000200278

„KALINA”- Wiedza Kultura Sport 
64-810 Kaczory
Os. Przylesie 5/7
(adres prezesa) 
KRS 0000204620

Pilskie Stowarzyszenie Miłośników Eksploracji „ALBATROS” 
64-920 Pila
Al. Niepodległości 145
KRS 0000204787

Uniwersytet Trzeciego Wieku w Pile 
64-920 Piła
ul. Gen.Sikorskiego 9 
KRS 0000207882

Stowarzyszenie Śpiewu „HALKA” 
89-300 Wyrzysk
ul. Bydgoska 32 
KRS 0000209490

Stowarzyszenie Ekologiczne Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej 
Śmiłowo
ul. Jachna 1
64-810 Kaczory 
KRS 0000211775

Stowarzyszenie Kobiet Biznesu „FEMINA” 
64-850 Ujście
ul. Wierzbowa 2 
KRS 0000214503

Stowarzyszenie Forum Pilskie 
64-920 Piła
ul. Słowackiego 21 
KRS 0000218787

Stowarzyszenie „Muzyka bez granic” 
64-920 Piła
ul. Kondratowicza 12/13 
KRS 0000219799
rozwiązane

Stowarzyszenie Polsko-Włoska Liga Współpracy i Przyjaźni
89-300 Wyrzysk
ul. Bydgoska 32/2 
KRS 0000221713

Stowarzyszenie Byłych Pracowników PHILIPS LIGHTING POLAND S.A. w Pile 
64-920 Piła
ul. 14 Lutego 8 
KRS 0000225401

Obywatelski Ruch na rzecz Tworzenia i Rozwoju Ośrodka Zamiejscowego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Pile 
64-920 Piła
ul. Gen. Sikorskiego 33, pokój 606 
KRS 0000226344

Stowarzyszenie Nauczycieli Twórczych JELO w Pile 
64-920 Piła
ul. Bydgoska 21 
KRS 0000227309

Stowarzyszenie Wspomożycielka 
64-920 Piła
ul. Złota 1 
KRS 0000227858

Stowarzyszenie Ekologiczne Północnej Wielkopolski 
Śmiłowo
ul. Przemysłowa 1
64-810 Kaczory 
KRS 0000234759 

Stowarzyszenie „CORDIS” w Dębnie
Dębno 27
89-310 Łobżenica 
KRS 0000248469

Stowarzyszenie Autokomisów i Importerów Pojazdów Samochodowych 
al. Powstańców Wlkp. 191 
64-920 Piła 
KRS 0000251225

Stowarzyszenie Pomocy Gimnazjum w Wyrzysku „Szkoła Marzeń” 
ul. Parkowa 8
89-300 Wyrzysk 
KRS 0000254588
posiada status organizacji pożytku publicznego

Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu w Pile
ul. 11 Listopada 38
64-920 Piła 
tel. 607 444 703
Dyżury w lokalu: pon. - wt. 08.00 - 12.00, śr. 13.00 - 17.00
KRS 0000257777

Stowarzyszenie „Porozumienie Samorządowe”
ul. Krzywa 10
64-920 Piła 
KRS 0000261818

Stowarzyszenie Instruktorów i Ośrodków Szkolenia Kierowców w Pile 
ul. Dąbrowskiego 132
64-920 Piła 
KRS 0000265638

Stowarzyszenie Miłośników Wolska
Wolsko 7
89-350 Miasteczko Krajeńskie 
KRS 0000273821

Parowozownia Pilska Okrąglak 
al. Jana Pawła II 5/4
64-920 Piła 
www.parowozownia.pilska.prv.pl 
e-mail: parowozownia@gmail.com 
kom. 604 177 231
KRS 0000277526

Stowarzyszenie OPEN ART
ul. Wenedów 7/7
64-920 Piła 
KRS 0000278332

Stowarzyszenie „KIBICE NAFTY” 
ul. Śniadeckich 24a/21
64-920 Piła 
KRS 0000281838

Towarzystwo Sportowo-Kulturalne „Orzeł Osiek” 
ul. Sportowa 3 A/1
89-333 Osiek n/Notecią 
KRS 0000280378

Stowarzyszenie Ziemi Łobżenickiej 
ul. Sportowa 16
89-310 Łobżenica 
KRS 0000282734 

Stowarzyszenie Wspierania Aktywności Lokalnej "RADOŚĆ" w Gleśnie 
Glesno 20
89-300 Wyrzysk
KRS 0000283713


Polskie Stowarzyszenie Biegów 
64-920 Piła
ul. Kossaka 23
KRS 0000289724


Pilskie Stowarzyszenie Airsoftu „SCORPIO”
64-920 Piła
ul. Łowiecka 12 A/18
KRS 0000296410

Stowarzyszenie DEMETER-POLSKA
64-920 Piła
ul. Browarna 19 lok.106
KRS 0000234299
e-mail: demeterpolska@vp.pl 

Stowarzyszenie Pomocy Chirurgii Pilskiej
64-920 Piła
ul. Żeleńskiego 36/5
KRS 0000299112
Posiada status organizacji pożytku publicznego

Stowarzyszenie Histryczno-Fortyfikacyjne
"Przedmoście Piła"
64-920 Piła
ul. Komuny Paryskiej 13/10
KRS 0000299366

Stowarzyszenie Przedmoście Piła
64-920 Piła
ul. Ludowa 60/7
KRS 0000304110

Stowarzyszenie "I Ty Też..."
64-920 Piła
ul. Bydgoska 55 F/7
KRS 0000305595

Stowarzyszenie Gminna Rada Kobiet w Łobżenicy
89-310 Łobżenica
KRS 0000305865
Stowarzyszenie "Bezpieczna Droga"
64-920 Piła
ul. Słowackiego 16/25
KRS 0000310466 

Stowarzyszenie "Kraina lasów i wody"
64-930 Szydłowo
ul. Krańcowa 2
KRS 0000318273

Towarzystwo Śpiewacze MAGNIFICAT
Górka Klasztorna
Klasztor MŚF
89-310 Łobżenica
KRS 0000322321

Stowarzyszenie MAGNUS VENTUS
64-920 Piła
ul. Mickiewicza 101 D/7
KRS 0000328005

Stowarzyszenie Pomocy Szkołom
Centrum Kształcenia "Nauka" sp z o.o.
64-920 Piła
ul. Warsztatowa 6
KRS 0000330967

Stowarzyszenie Przyjaciół Festiwalu Nauki w Pile
64-920 Piła 
ul. Podchorążych 10 budynek A lokal 116
KRS 0000334638

Stowarzyszenie Kobiet do Walki z Rakiem Piersi
EUROPA DONNA w Pile
ul. Rydygiera 1
64-920 Piła
KRS 0000338132
e-mail europadonna.pila@gmail.com
tel. 48 662005252


MIDI midi karaoke podkłady muzyczne roland casio yamaha korg gitary instrumenty muzyczne chwyty gitarowe taby

Piła

Historia

Historycy są w trudnej sytuacji, gdy przychodzi im badać jakiś problem bez odpowiednich źródeł historycznych, a zwłaszcza przekazów pisanych. W przypadkach takich sięgać muszą do wyników badań archeologicznych, a nawet do legend. Niestety, w odniesieniu do Piły brak jest zarówno jednych, jak i drugich. Żadnych naukowych badań tu nie prowadzono, chociaż u schyłku XVIII stulecia amatorsko poszukiwaniami zajmował się znany historyk-regionalista Jan Ignacy Bocheński. Wiemy m.in., że rozkopał on kilka kurhanów i wydobył z nich różne przedmioty związane z obrządkiem pogrzebowym.
Już te skromne wyniki badań prahistorycznych wskazują, że na północnym brzegu Noteci, w dziewiczych puszczach, musiały istnieć wczesnosłowiańskie grody i ludzkie osiedla.
Najwcześniejsze wzmianki pisane dotyczące tych obszarów pochodzą dopiero z czasów Władysława Hermana i Bolesława Krzywoustego. Krzywousty, podbijając Pomorze Zachodnie i chrystianizując krainę rozciągającą się od Noteci po Bałtyk, wyprawił na te ziemie z misją św. Ottona z Bambergu, którego żywotopisarze przekazali nam ich opis.
Przed wiekami rozciągała się tutaj olbrzymia puszcza, pełna mokradeł i trzęsawisk, będących groźną barierą niesłychanie trudną do sforsowania. Kto miał odwagę wtargnąć w te knieje raczej trzymał się nurtu rzeki.
Przez puszczę wiodły różne tajemne przesmyki znane tylko miejscowym przewodnikom. Zboczenie z nich mogło zakończyć się zniknięciem całego oddziału w tajemniczej otchłani grzęzawiska
W takim to czasie w tych puszczańskich okolicach poczęła się kształtować osada rybacka, która po wiekach stanie się miastem Piłą.
Wtedy jeszcze, za czasów Krzywoustego i jego synów, nie była ona jakimś znaczącym osiedlem, bo gdyby tak było, to z pewnością w pobliskim Ujściu czy Czarnkowie wiedziano by coś o niej. Z tego okresu zachowały się jedynie resztki chat, kawałek osiadłej w bagnie, wyłożonej dylami ulicy oraz wiele skorup naczyń ( odkryć tych dokonano po wielkim pożarze Piły w 1834 r.) To były jedyne zachowane szczątki kultury materialnej dawnej Piły. Co do źródeł pisanych natomiast, to nie ma na jej temat przekazów ani w Kronice Galla Anonima, ani w Kronikach wielkopolskich, ani w Kronikach pomorskich; istnieją jedynie bardzo lakoniczne i luźne wzmianki z późniejszych wieków, które pozwalają na przyjęcie wcześniejszej daty lokacji miasta niż podawana przez znany i zachowany w odpisach przywilej Zygmunta Starego z roku 1513.
Wszelkie dokumenty miejskie zazwyczaj przechowywane były w zamkniętej i pilnie strzeżonej skrzyni w ratuszu. Według informacji niejakiego Wolfa, wśród dokumentów znajdujących się w ratuszu pilskim, które niestety wszystkie spłonęły w czasie tragicznego pożaru, przechowywano dokument stwierdzający niezbicie, iż lokacja Piły nastąpiła w czasach królowej Jadwigi. Akt ten ponadto zachował się już tylko w formie odpisu, z czego wynikałoby, że i królowa Jadwiga nie wydała pierwszego przywileju lokacyjnego, a tylko potwierdziła wcześniejszy. Jaki był ten pierwszy przywilej lokacyjny i kto go wydał — nie wiemy, gdyż ci, którzy mieli go w ręku, nie pozostawili na ten temat szerszego opisu.
Prawdopodobnie istniejąca wcześniej wioska rybacka na skutek prośby miejscowego wielmoży uzyskała przywilej miejski, potwierdzony przez kancelarię królewską, być może za czasów Władysława Łokietka lub Kazimierza Wielkiego. Jak właściwie było, możemy się tylko domyślać.
Dopiero rok 1456 przyniósł pierwszą pewną historycznie informację, zawartą w urzędowej korespondencji pomiędzy elektorem brandenburskim Fryderykiem II Hohenzollernem a biskupem poznańskim Andrzejem Górką i starostą generalnym wielkopolski Łukaszem Górką. Elektor rok wcześniej wykupił z rąk Zakonu Krzyżackiego Nową Marchię, i jako pan tych ziem skarżył się na pewnych ludzi z Piły, którzy — nie zważając na oficjalny pokój — napadali na wsie jego poddanych Guntersbergów i Wedlów, przybywszy od strony mostu nad granicą w Osiecznie nad Drawą. W związku z tym burgrabia Drezdenka zmuszony był zerwać wszystkie mosty na Drawie. Z tych zatem wzmianek wynika, że Piła była już miastem, skoro w listach elektor wyraźnie stwierdza, że napastnikami byli Hauptieute z Piły, a zatem osoby z kręgu władz.
Jak rzadkie były jednak wiadomości z tego okresu dotyczące dziejów miasta, niech świadczy fakt, że upłynęło znowu niemal pół wieku, nim w źródłach świeckich ponownie pojawiła się wzmianka dotycząca Piły.
Mianowicie pod rokiem 1505 źródła historyczne wymieniają wójta z Piły — co także pośrednio dowodzi, że była ona już miastem.
Z kolei w źródłach kościelnych — w poznańskich księgach konsystorskich już pod rokiem 1449 zanotowano, że Piła jest królewszczyzną i posiada młyn, ta-tak. Dla nas najważniejsze w tej wzmiance jest podkreślenie, że Piła miała już wójta i ten wójt Paweł wymieniony został razem z młynarzem. Wynika z tego, że miasto musiało być lokowane na prawie niemieckim. Pod rokiem 1495 wymieniono zaś mieszczan pilskich: burmistrza Marcina, Jana Gołego i Marka. O mieszczanach mówią też źródła z roku 1518, w których wspomniano o pilskim mieszczaninie Macieju Wielkim. Więcej imion mieszkańców Piły znaleźć można pod rokiem 1533, gdzie zawarte zostały wzmianki o Piotrze Janku, Janie Piaście, Wojciechu Kowaliku, Janie Słonym i Dorocie Staroborniszewie. Brzmienia tych nazwisk świadczą, że mieszkańcy Piły byli wyłącznie Polakami (przynajmniej ci, których w źródłach wymieniono).
Z tych samych źródeł kościelnych wynika też, że kościół parafialny w Pile pod wezwaniem Matki Boskiej i Jana Chrzciciela fundowany był już przed rokiem 1449, a miało to związek z lokacją miasta. Prawo do patronatu nad świątynią posiadał król. ówczesny pleban pilski wystąpił po raz pierwszy w aktach konsystorskich już "w roku 1451; spełniał on tę funkcję do roku 1460. Jego następcami byli Mikołaj Trzebuchowski (do roku 1477) oraz niejaki Piotr (do roku 1481). Po tym ostatnim objął pilską parafię Mikołaj z Mosiny. Parana była dość rozległa, ponieważ obok miasteczka Piły obejmowała także sąsiednie wsie: Motylewo, Jastrowie, Stobno, 5 młyńskich osad, a także Zawadę i Kotuń. Do plebana należały: łan roli, łąka, kilka zagród, dom i daniny.
Napływ prądów reformacyjnych spowodował, iż miejscowy pleban zmuszony został w roku 1566 do ustąpienia i następnie przez 20 lat świątynia pozostawała bez proboszcza. Starosta pilski i zarazem wojewoda poznański Łukasz Górka oddał ją dysydentom. Dopiero w roku 1586 przywrócił kościół katolikom wojewoda poznański Stanisław Górka, który też powierzył miejscowe probostwo Marcinowi Gumowskiemu z Piły.
Przed powstaniem w Pile parani i przed wybudowaniem tu kościoła zarówno Biała jak i Piła należały do parafii ujskiej.
Z faktu, że w niektórych niemieckich źródłach występuje nazwa Snydemole-Pita, czyli Schneidemilhl-Piła, historycy niemieccy wyciągają zbyt pochopnie wniosek, że już w średniowieczu obok słowiańskiej osady Piły założono niemiecką osadę Schneidemühl. Jest to mało prawdopodobne, bo w takich wypadkach raczej dodawano przymiotnik „Nowa", albo też przyjmowano zupełnie inną nazwę. Możliwe, że Brandenburczycy po śmierci Przemyśla II i zagarnięciu obszaru ziemi nadnoteckiej między Drawą a Gwdą osadzili w Pile kolonistów niemieckich, którzy potem — po odzyskaniu Ziemi Wałeckiej przez Kazimierza Wielkiego — pozostali na tych terenach, podobnie jak to było w Wałczu, Tucznie, Mirosławcu oraz okolicznych wsiach.
Z polskich źródeł wynika, że w roku 1480 Piła należała do Opalińskich, a zatem nie była miastem królewskim, ale prywatnym. W tymże roku Maciej Opaliński przekazał Piłę królowi Kazimierzowi Jagiellończykowi i odtąd podlegała ona staroście królewskiemu w Ujściu. Połączenie to znalazło później wyraz w nazwie starostwa pilsko-ujskiego.
Jest zatem sprawą zupełnie pewną, że Piła była miastem już w wieku XV, a być może nawet w XIV. Nie posiadamy co prawda dokumentu jednoznacznie potwierdzającego tę tezę, ale zachował się przywilej lokacyjny, czy raczej potwierdzający lokację z roku 1513, w którym Zygmunt I Stary w dniu 4 marca potwierdził prawa miejskie magdeburskie. Dokument ten, jak i inne w tym czasie, sporządzony został w języku łacińskim. Władze miejskie w Pile zadbały w roku 1901 o przetłumaczenie go i kopię przekazały do Archiwum Wojewódzkiego w Poznaniu. Zleciły również dokonanie odpisów innych dokumentów, ze zbioru dokumentów potwierdzonych przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego z dnia 26 listopada 1766 roku. W zbiorze tym znalazły się cztery ważne przywileje, a mianowicie: nadający prawa miejskie Zygmunta Starego z dnia 4 marca 1513 roku;
starościński dla rybaków pilskich z dnia 30 września 1561 roku; na cotygodniowy targ, wystawiony przez króla Stefana Batorego i — bodaj najważniejszy — zawierający opis Piły z dnia 19 marca 1627 roku. Z tych ważnych dokumentów zachował się do dzisiaj jedynie przywilej Zygmunta I Starego, który — w nie najlepszym tłumaczeniu — znajduje się w Bibliotece Miejskiej im. Edwarda Raczyńskiego w Poznaniu.
Ważne informacje zawiera też Metryka Koronna, w której pod datą 29 marca 1741 roku zamieszczono wykaz powinności miejskich i ugodę ze starostą ujskim co do uprawnień mieszczan pilskich w pozyskiwaniu drewna w okolicznych lasach oraz w korzystaniu z pastwisk.

Jak już wspomnieliśmy, początki Piły toną w pomroce dziejów. Wiadomo, że terytorium, na którym powstała, między Drawą a Gwdą i Notecią, należało niegdyś do obszaru plemiennego Pomorzan. Tutaj, na linii Noteci, wznosiły się przed wiekami silnie umocnione grody pomorskie, broniące przepraw w kierunku północnym, ku wybrzeżom Bałtyku.
O ziemie te już u zarania naszej państwowości toczyły się krwawe walki. Wyprawiali się na nie i Mieszko I, i jego syn Bolesław Chrobry. Ten ostatni zdołał podbić całkowicie kraj leżący na północ od Noteci i w dalekim Kołobrzegu założył pierwsze na tych ziemiach biskupstwo. Niedługo ono co prawda istniało, bowiem z chwilą osłabienia władzy naczelnej w państwie, Pomorzanie wyłamali się spod zwierzchnictwa polskiego i wrócili do swych pogańskich wierzeń. Grody nad Notecią — Drzeń, Santok, Wieleń, Czarnków, Ujście i Nakło — znów odzyskały swe dawne znaczenie jako bramy" do kraju Pomorzan i nad Bałtyk. Dopiero Bolesław Krzywousty zjednoczył Pomorze Zachodnie z Polską, chrystianizując cały ten kraj.
Piła w owym czasie jeszcze nie istniała, w każdym razie nie posiadamy żadnej wzmianki na ten temat.
Pod koniec XIII stulecia Brandenburczycy, wykorzystując słabość Polski znajdującej się w rozbiciu dzielnicowym, rozpoczęli utrwalanie swych wpływów na tych obszarach. Natomiast po zabójstwie Przemyślan w Rogoźnie w roku 1296 opanowali ziemie między Drawą a Gwdą. Również okolice Piły i Wałcza na przeszło pół wieku dostały się w ręce margrabiów, stając się częścią składową Nowej Marchii. W tym czasie powstało na nich wiele nowych miast, a w już istniejących wprowadzono prawo magdeburskie. Otrzymały je m.in.: Wałcz (1303), Tuczno (1331), Mirosławiec (1314), Człopa (żaden dokument lokacyjny tego miasta nie zachował się).
O Pile natomiast źródła z tamtych lat milczą. Wiadomo tylko, że po roku 1319, kiedy Nowa Marchia przeszła w ręce rodu Witteisbachów, obszar na północ od Noteci, między Drawą a Gwdą, stał się przedmiotem sporów między zjednoczonym już Królestwem Polskim a Marchią Brandenburską. Po koronacji Władysława Łokietka na króla Polski w walce z Zakonem Krzyżackim i Brandenburgią uczestniczyć zaczął obok Wielkopolan cały naród. Odtąd Polska aktywnie dążyła do odebrania utraconych w czasie rozbicia dzielnicowego ziem. Nie mogąc wydrzeć z rąk Zakonu Pomorza Gdańskiego i Gdańska, król Władysław Łokietek starał się odzyskać przynajmniej niezwykle ważną pod względem strategicznym Ziemię Wałecką, tzn. kraj od Drawy po Gwdę i od Pojezierza Drawskiego do Noteci. Tędy bowiem, przez tzw. korytarz wałecki, utrzymywali Krzyżacy łączność z krajami Rzeszy, odcinając jednocześnie Polskę od wybrzeży Bałtyku.
W roku 1325 Łokietek zawarł w Nakle sojusz z książętami pomorskimi, pozyskał sobie pomoc Litwy i w roku następnym zorganizował wielką wyprawę polsko-litewską na Nową Marchię. Kierowała się ona wzdłuż linii Noteci. Do układów doszło dopiero w roku 1334. Porozumienie poparte zostało odpowiednimi planami matrymonialnymi. Na trwałe jednak kraj ten zdołał odzyskać dla Polski Kazimierz Wielki, na mocy układu zawartego z margrabią brandenburskim Ottonem Leniwym. Odtąd granica państwowa przesunięta została z linii Noteci na linię Pojezierza Drawskiego i tak przebiegała przez cztery wieki, aż do roku 1772.
Jak już wspomnieliśmy, jeszcze w roku 1480 Piła była miastem prywatnym w ręku Opalińskich, ale kilka lat później Maciej Opaliński sprzedał ją królowi Kazimierzowi Jagiellończykowi. Przywilej króla Zygmunta Starego z roku 1513, nadający Pile prawo magdeburskie, a zatem przyznający mieszczanom pilskim samorząd, pozwala bliżej poznać stosunki panujące w mieście w XVI stuleciu. Otóż wynika z niego jasno, że miasto posiadało w tym czasie karczmy, młyny i inne obiekty rzemieślnicze. Z woli króla otrzymywało obecnie także prawo zorganizowania własnego sądownictwa, z wójtem miejskim, mającym prawo sądzenia według prawa magdeburskiego, na czele. Kompetencje wójta rozciągały się do granic miasta. Jego władza sądownicza była rozległa, mógł nawet skazywać na karę śmierci.
Na czele społeczności miejskiej stała Rada Miejska, złożona z 4-6 rajców. Instancja sądowa liczyła 5-8 osób. Administracyjnie Piła należała do województwa poznańskiego, ale gdy w Wałczu po roku 1554 powstało starostwo grodowe, z własną kancelarią i sądem grodzkim, większość spraw można było tam właśnie załatwiać.
Piła i Ujście stanowiły osobne dobra, wspólnie tworząc tzw. niegrodowe starostwo pilsko-ujskie. Piła była w tym czasie typowym małym miasteczkiem wielkopolskim, o półrolniczym charakterze. W zachowanych dokumentach z roku 1561 cech rybaków określany jest jako najstarszy, chociaż byli w mieście także młynarze, szewcy, garncarze, kołodzieje i in.
Już wówczas w Pile i okolicy istniały zaczątki przemysłu w postaci kuźnic. Do najstarszych należały te, które czerpały surowiec z tzw. rud darniowych. Wytapiały one żelazo przy pomocy węgla drzewnego, wypalanego w pobliskich puszczach.
Dokładniejsze dane o mieście pochodzą z roku 1563. Zawarte one zostały w tzw. Lustracji województw wielkopolskich i kujawskich. Wynika z nich m.in., że mieszczanie pilscy mieli prawo do posiadania 24 łanów ziemi i płacili od każdego łana 15 groszy czynszu, co razem wynosiło 12 florenów 3 grosze i 13 denarów. W Pile naliczono wówczas 153 domy, a każdy właściciel domu płacił rocznie 6 groszy i 12 denarów czynszu, co razem dawało miastu 34 floreny dochodu. Rolniczy charakter Piły ujawniał się także w tym, że aż 114 mieszczan posiadało swoje własne łąki, płacąc z tego tytułu rocznie 22 floreny i 24 grosze dzierżawy. Prawie co 15 rodzina w mieście utrzymywała się z rybołówstwa, przede wszystkim w Gwdzie, płacąc za prawo do połowu 5 florenów rocznie.
Duże znaczenie miał także cech szewski, produkujący obuwie nie tylko na potrzeby mieszkańców miasta, ale także dla ludności okolicznych wsi i miasteczek. Zarobki tych rzemieślników nie były wysokie, skoro dwóch rzeźników płaciło większy czynsz niż 13 szewców. Znaczna liczba kołodziejów — bo w sumie aż 6 — dowodzi, że Piła położona była przy ważnym szlaku przejazdowym, skoro mieli oni dosyć roboty.
Obok wyżej wymienionych wytwórców, ważną rolę odgrywali bednarze. Było ich w sumie 15 i wyrabiali beczki oraz różnego rodzaju naczynia. Część ich produkcji szła na eksport do Kołobrzegu, Darłowa, Słupska. Bednarze przynosili miastu najwyższy dochód, bo aż 112 florenów rocznie, i zapewne należeli do patrycjatu.
W Pile było także 18 garncarzy, produkujących gliniane garnki nie tylko na handel, ale także na potrzeby folwarków starościńskich. W ciągu roku mieli oni obowiązek dostarczenia dla starosty pilsko-ujskiego 1440 małych garnków, o łącznej wartości 14 florenów.
Pod względem narodowościowym społeczeństwo Piły było w tym czasie raczej jednolite, bo zamieszkiwali ją prawie wyłącznie Polacy. W mieście znajdowały się tylko 3 domy żydowskie. Żydzi płacili od każdego domu l florena i 22 grosze czynszu, co — wraz z innymi świadczonymi przez nich należnościami — dawało kasie miejskiej 5 złotych i 6 groszy. Poza tym Żydzi płacili podatek od dzierżawionych łąk, w formie daniny z owsa.
Później liczba ludności żydowskiej w Pile zaczęła stopniowo wzrastać i w roku 1569 było już w mieście 5 domów żydowskich, co — licząc po 5 osób na rodzinę — dawało ok. 30 osób. Na ogólną liczbę 271 domów stanowiło to 1,8%. W końcu XVI i w pierwszej połowie XVII wieku liczba Żydów w Pile znacznie wzrosła i —jak przyjmuje F. Żmidziński — przed najazdem szwedzkim w roku 1655 było w mieście już 80 domów żydowskich, czyli ludność ta osiągnęła ok. 500 osób, co stanowiło już 30% ogółu mieszkańców. Według rejestru pogłównego, podatek ten płaciło w Pile 177 Żydów. Większą liczbę ludności żydowskiej przekazują źródła z końca XVIII wieku, a konkretnie z roku 1773, kiedy to w Pile było 322 Żydów.
W latach późniejszych coraz liczniej pojawiali się w mieście Niemcy. Niemieccy historycy przyjmują, że tuż po I rozbiorze Polski w Pile ludność niemiecka stanowiła 20%, ale autor tego stwierdzenia zdaje się zapominać, że samo niemieckie brzmienie nazwiska nie oznacza jeszcze, że chodzi o osobę utożsamiającą się z narodowością niemiecką. Tymczasem z katastru pruskiego z roku 1773 wynika jasno, że w Pile zamieszkiwały wówczas 1103 osoby, w tym 322 Żydów. Zatem na Polaków i Niemców przypadało 781 osób, czyli ok. 187 rodzin. W oparciu o brzmienie nazwisk za polskie można uznać 102 rodziny, za niemieckie — 54 rodzin, a co do 30 trudno jest zająć określone stanowisko. Według Topografii Goldbecka, a zatem dzieła o 10 lat późniejszego, w Pile było 758 katolików i 510 protestantów. Uznając, że na ogół katolicy byli Polakami, a protestanci Niemcami możemy przyjąć, że Niemcy stanowili w tym czasie w Pile 40% ludności, a Polacy — ok. 60%. W roku 1816 sytuacja zmieniła się na niekorzyść Polaków, ponieważ Niemców (czyli protestantów) było już 722 (45%). Liczba Żydów nie uległa w tym czasie zmianie.
Piła należała do miast szczególnie obdarzonych nadaniami ziemskimi, i to było chyba powodem nadmiernej jej agraryzacji. Zgodnie z tym, co podają ówczesne źródła i dokumenty miejskie, obszar miasta przerastał o wiele miasto współczesne i wiele jeszcze upłynie czasu nim obecna Piła zajmie teren, jaki posiadała w XVI czy XVII stuleciu. Do miasta bowiem należał wówczas las ciągnący się po granice księstwa pomorskiego, tzn. aż po Jastrowie i Brzeżnicę. Na południu grunty miejskie dochodziły do Motylewa, a na zachodzie — do Stobna, Kotunia i dalej przez Dolaszewo do Skrzatusza i Łubianki.
Do posiadłości miejskich należały także jeziora, takie jak: Święte, Płotki, Rowy i inne pomniejsze.
Nasuwa się tutaj przypuszczenie, że późniejsze starostwo pilsko-ujskie wykształciło się właśnie z należącego do miasta terytorium, które być może nie w całości podlegało Radzie Miejskiej Piły, ale z pewnością mieszczanie pilscy mieli prawo do korzystania z lasów mieszczących się w jego granicach, natomiast jeśli chodzi o bartnictwo, to mogli stawiać swe barcie także w lasach na zachód od Wałcza.
W czasie owej lustracji dóbr miejskich w roku 1563 Piła należała do potężnego rodu Górków. Sprzyjali oni — jak wiadomo — luteranizmowi i byli przez to w wyraźnej opozycji wobec Kościoła katolickiego w Polsce. Mimo tak możnych protektorów, w mieście niewielu było protestantów, głównie z tej przyczyny, że mało było tutaj Niemców, którzy garnęli się do owej religii. Po wymarciu Górków Piła znowu wróciła do rąk królewskich.
W czasie panowania Zygmunta III Wazy miasto wraz z całym starostwem pilsko-ujskim stało się własnością królowej Konstancji.
Żywo interesowała się ona swym miastem i dbała o jego rozwój. W tych to latach Piła otrzymała z rąk królowej herb, który pozostał jej godłem do dziś. Herb związany jest tematycznie z otaczającymi miasto lasami. Na czerwonej tarczy widnieje postać skaczącego jelenia. Być może jelenie zaglądały wówczas i do samego miasta; tym bardziej, że nie miało ono żadnych obwarowań.
Królowa, gorliwa katoliczka z roku Habsburgów, dbała także o kościół w Pile i dlatego, aby zwiększyć dochody pilskiego proboszcza, włączyła do jego parafii wieś Łubiankę.
Luteran w tym okresie, jak wspomniano, było w mieście niewielu, osiedliło się natomiast sporo kolonistów niemieckich w okolicznych wsiach. Nie mieli oni własnego kościoła i na nabożeństwa zjeżdżali do Kłębowca w powiecie wałeckim, gdzie pod opieką gorliwych luteran, jakimi byli właściciele wsi Golcowie, odprawiali swe nabożeństwa. Nie mając pożytku z katolickiej świątyni, nie chcieli uiszczać opłat i danin na rzecz pilskiego proboszcza, który — nie mogąc ich zmusić do uległości — wysłał skargę do króla. Zygmunt III stanął po strome proboszcza Marcina Osłowskiego, który był jednocześnie kanonikiem średzkim, i nakazał staroście pilsko-ujskiemu Wojciechowi Gajewskiemu wyegzekwować zaległości od krnąbrnych ewangelików z Pokrzywnicy, Witankowa, Kotunia i Płytnicy.
Jak większość ówczesnych miast polskich, Piła była zbudowana prawie całkowicie z drewna. Jedynie kościół i ratusz mogły być murowane lub z muru pruskiego. Tego typu zabudowa, o wąskich i ciasnych ulicach, stwarzała duże niebezpieczeństwo na wypadek pożaru. Pożary zdarzały się tu często, jednak najbardziej tragiczny był ten, który wybuchł w roku 1626. Ogień zaprószono w domu niejakiego Joachima — Żyda mieszkającego tuż przy kościele. W krótkim czasie ogarnął on całe niemal miasto i strawił je doszczętnie, zamieniając ludną i ruchliwą osadę handlowo-rzemieślniczą w pogorzelisko.
Pilanie byli w wielkiej rozpaczy, bo stracili cały dobytek. Na ratunek pospieszyła im jednak opiekunka, królowa Konstancja. Przyznała ona miastu znaczną pomoc materialną, a przede wszystkim zadbała, aby odbudowana Piła była miastem jak najbardziej nowoczesnym, W tym celu przysłała do Piły swego sekretarza Samuela Tarjowskiego, któremu poleciła przeprowadzić odpowiednie pomiary i opracować zupełnie nowy plan zabudowy. Miał on zwierać m.in. takie elementy jak nowy, kwadratowy rynek oraz szerokie ulice, zapewniające większe bezpieczeństwo w przypadku wybuchu kolejnego pożaru.
Wytyczony obszerny rynek znajdował się w sporym oddaleniu od starego i miał znacznie większe rozmiary. Długość każdego jego boku wynosiła 24 pręty miernicze (ok. 80 m). Z rynku wybiegało 5 ulic;
4 z nich miały po 16 łokci (przeszło 8 m) szerokości. Do najważniejszych należała ulica łącząca Stary Rynek z Nowym i przecinająca rzekę Młynówkę, zwaną potem Mostową. W późniejszych wiekach została ona zapomniana i zamieniła się w zwykłą uliczkę, a raczej tylko ścieżkę dla pieszych. Jedną z najważniejszych była ulica wybiegająca w kierunku Trzcianki.
Na jednej z ulic zarezerwowano place dla zabudowy miejskiej, a zatem chciano wznieść przy niej co okazalsze budynki.
Na środku rynku stanął ratusz, wybudowany na planie kwadratu, o wymiarach 20 x 20 łokci. Posiadał on niewielką wieżę z miejscem dla zegara. Czy ten zegar zakupiono —jest raczej wątpliwe, gdyż zegary wieżowe były w owym czasie drogie i Piła niezbyt mogła sobie na taki luksus pozwolić. W głównej sali ratusza miały się odbywać posiedzenia Rady Miejskiej. Na dole zaś zamierzano umieścić wagę miejską. Ratusz otoczony miał być krużgankami, aby w razie deszczu mogli się pod nimi chronić kupcy i ich klienci. Nad rzeką, przy moście, ówczesny urbanista królowej przewidział obszerny plac, całkowicie nie zabudowany i bez żadnych płotów, aby w razie pożaru mogła się na nim schronić ludność miejska, wraz ze swym dobytkiem.
Na życzenie królowej ludność żydowska, której było coraz więcej, mogła odbudowywać swe domy na specjalnie wyznaczonym osobnym placu, tzw. Żydowskim Targu. Miasto nie posiadało własnych cegielni, a zatem i odbudowa musiała być przeprowadzona przy zastosowaniu drewna. Zadbano jednak o to, aby wszystkie domy kryte były nie słomianą strzechą, czy trzciną, lecz wyłącznie dachówką, lub w wyjątkowych sytuacjach gontami. Ponadto zgodnie z nowym planem parcele budowlane zwrócone miały być frontem do ulicy.
Żydom pozwolono wznieść synagogę z drewna przy Żydowskim Targu.
Tak odbudowana, zgodnie z życzeniem królowej i według planu jej sekretarza, Piła była z pewnością miastem miłym dla oka i wygodnym dla mieszkańców. Niestety, nie zachowały się żadne bliższe jej opisy i nie sposób bardziej szczegółowo określić, jak miasto wyglądało, ani nawet czy je całkowicie odbudowano.

Niedługo jednak mieszkańcy Piły mogli cieszyć się spokojem. Nadszedł tragiczny lipiec 1655 roku. Szwedzi, po spaleniu Czaplinka i zajęciu zamku drahimskiego, ruszyli w głąb Polski poprzez Wałcz i Piłę. Wojska polskie rozbiły swój obóz w pobliskim Ujściu. Zamierzały bronić przeprawy przez Noteć. W tej sytuacji Wałcz i Piła oddane zostały bez boju na pastwę wojsk najeźdźcy.
Żołnierze feldmarszałka Wittenberga zjawili się w Pile już w dniu 24 lipca 1655 roku. Mieszczanie ledwie zdołali uchronić swe bydło i częściowo trzodę chlewną, wypędzając je do okolicznych lasów. Bezpośrednio po zajęciu Piły nienawiść wroga skupiła się głównie na Żydach. Szwedzi spalili ich święte księgi i zamordowali ok. 33 osób, rabując cały dobytek. Pozostali przy życiu Żydzi zdołali zbiec do sąsiednich miasteczek. Po przejściu Szwedów gmina żydowska w Pile przestała istnieć.
Panowanie szwedzkie w Pile nie trwało długo. Już w październiku 1656 roku pojawił się w niej patrol wojsk polskich z oddziałów Stefana Czarnieckiego. Ustępując jednak z Polski zdołali Szwedzi jeszcze wiele zniszczyć, m.in. spalili warowny zamek w Złotowie, należący do jednego z najbogatszych Wielkopolan — Andrzeja Grudzińskiego.
Po wojnach szwedzkich Piła, leżąca na peryferiach wielkiego państwa polskiego, cieszyła się prawie półwiekowym pokojem. Przerwała go dopiero w początkach XVIII stulecia wielka wojna północna. Znów zaczęły się częste przemarsze wrogich wojsk, zawsze skorych do rabunku i mordów. Niekiedy miasto ratowało się poprzez dobrowolny wykup. W roku 1706 stoczona została w jego okolicy bitwa między polskim oddziałem, liczącym ok. 800 ludzi, a oddziałem szwedzkim dowodzonym przez gen. Wrangla. Polacy ponieśli klęskę, tracąc ponad 120 zabitych, nie licząc rannych i wziętych do niewoli.
Po wojnach i głodzie przychodziło zazwyczaj morowe powietrze, dziesiątkujące ludność, głównie w miastach. Jak wielkie straty w Pile przyniosła zaraza z roku 1711, tego dokładnie nie wiemy, ale na podstawie śmiertelności w innych miastach możemy przypuszczać, że i tutaj śmierć zebrała bogate żniwo.
Zgon Augusta n Sasa i próba wyboru na króla Stanisława Leszczyńskiego ponownie przyniosły poważne niepokoje w Polsce. Okolice Piły znów stały się areną działań wojennych. Przez dłuższy czas stacjonowały w niej polskie oddziały pułkownika Szlichtynga.
Przemarsze wojsk ogołacały ludność z dobytku, paszy i żywności. Poważnie ucierpiało miasto w dobie siedmioletniej wojny pruskiej w latach 1756-1763. Wojujące na ziemiach polskich obce potęgi, głównie Prusy i Rosja, traktowały polskie wsie jako bezpańskie. Bezkarnie przemieszczające się oddziały rekwirowały żywność, furaż a niekiedy i konie od miejscowej ludności. Wojska rosyjskie kwaterowały przez czas jakiś w Pile.
W kilka lat po wojnie pruskiej zawiązana została konfederacja barska. Zaczęła się trwająca prawie 4 lata wojna domowa, w czasie której król Stanisław August Poniatowski lawirował, opowiadając się po stronie carowej Katarzyny II. I znowu oddziały rosyjskie oraz pruskie uganiały się po Wielkopolsce za konfederatami. Prusacy pod pozorem walki z powstańcami najeżdżali często północne rejony Wielkopolski i wybierali rekruta oraz żywność, za którą płacili niekiedy spodloną pruską monetą. Polacy nie chcieli jej przyjmować, gdyż poznali się na jej wartości.
W czasie konfederacji miasta królewskie, a do takich zaliczała się także Piła, były traktowane wrogo, zwłaszcza od czasu, gdy król uznał carycę Katarzynę II za swą opiekunkę, a wojska królewskie poddał pod rozkazy dowódców rosyjskich.
Rosja i Prusy w końcu porozumiały się ze sobą i zawarły układ w sprawie okrojenia Polski z części jej ziem. Do rozbioru przystąpiła także Austria. Prusy zagarnęły Pomorze Gdańskie, bez Gdańska i Torunia, oraz okręg nadnotecki wraz z Piłą i Bydgoszczą. Król pruski zanim zajął pas ziemi nadnoteckiej nakazał utworzyć tzw. kordon sanitarny i już na rok przed rozbiorem władze pruskie swobodnie gospodarzyły na tym terytorium. M.in. oddział pruski, dowodzony przez Bellinga, grasował w okolicach Piły. Pod Dolaszewem stoczyli z nim bitwę konfederaci barscy.
Rzemiosło w Pile, jak w całym starostwie pilsko-ujskim, pracowało na zaopatrzenie rynku lokalnego, tzn. dla potrzeb wsi i miasteczek regionu. Według lustracji królewskiej z roku 1564, było wówczas w Pile zaledwie 39 rzemieślników; w 5 lat później liczba ich wzrosła do 40 (ubyli: rzeźnik i kołodziej, natomiast przybyło szewców). W maleńkim Ujściu funkcjonowało w tym czasie tylko 2 rzemieślników (zdun i kołodziej). W 20 lat później Piła posiadała już 43 rzemieślników, a Ujście — 5. Przybyli w Pile: tokarz, ślusarz i paru piekarzy (było ich teraz aż 13).
W roku 1590 zawiązał się cech browarników, a po roku także piekarzy. Wszyscy inni rzemieślnicy, których było zbyt mało, by mogli założyć własne cechy, w roku 1604 powołali do życia specjalny cech rzemiosł różnych. W skład weszli: kowale, ślusarze, miecznicy, rymarze, powroźnicy, stolarze, kołodzieje, bednarze, tokarze i kapelusznicy. Z czasem przedstawiciele poszczególnych branży odrywali się i tworzyli własne bractwa rzemieślnicze.
Intensywny rozwój rzemiosła zarówno w Pile, jak i w pobliskim Ujściu zaznaczył się głównie na przełomie XVI i XVII wieku. W Ujściu liczba rzemieślników wzrosła wówczas do 7; razem z pilskimi było ich już 74.
O ile w roku 1564 Piła posiadała tylko 153 domy i 39 rzemieślników, to w roku 1626 — a zatem przed wielkim pożarem — miała już 395 domów i dwa razy więcej niż poprzednio rzemieślników (licząc z partaczami mogło ich być ok. 100). Wielki pożar miasta nie zniszczył rzemiosła, skoro w 8 lat po tej klęsce w Pile mieszkało nadal 91 rzemieślników, w tym: 15 piekarzy, 14 szewców, 13 sukienników, po 10 krawców, garncarzy, kowali i ślusarzy, 6 kuśnierzy, 2 płócienników i — co bardzo ciekawe — l cyrulik (lekarz). Okres ten można zatem uznać za najświetniejszy pod względem rozwoju rzemiosła. Potem w całym kraju, na skutek ograniczeń szlacheckich, miasta poczęły się chylić ku upadkowi, a monopole szlacheckie ograniczały rynek zbytu dla rzemiosła małomiasteczkowego.
Najazd szwedzki i zniszczenia, a potem nieurodzaje i głód, które spowodowały zarazę, poważnie odbiły się na życiu i rozwoju miasta. Mieszczanie biednieli i nie byli w stanie opłacać wszystkich podatków, toteż część z nich emigrowała do innych miast, bądź też uciekała za granicę. Według lustracji z roku 1661, we wszystkich trzech miastach starostwa pilsko-ujskiego — tj. w Pile, Ujściu i Jastrowiu — istniały zaledwie 274 domy, a zatem mniej niż miała ich pół wieku wcześniej sama Piła. Pewne ożywienie w życiu Piły nastąpiło dopiero w czasach panowania króla Jana In Sobieskiego, skoro dane z roku 1681 wskazują, iż w trzech miastach starostwa liczba domów wzrosła do 329.
Zmianie uległa struktura rzemiosła. Wiele warsztatów upadło na skutek braku rynku zbytu dla wyrobów, inne zaś branże rozwijały się bujnie. Nastąpił rozkwit piwowarstwa i sukiennictwa. Na rozwój tego ostatniego poważny wpływ wywarła hodowla owiec w okolicznych wsiach i folwarkach szlacheckich. Wzrosła także liczba foluszy. Obok już istniejących, powstał nowy folusz w samej Pile. Piwowarów w mieście było tak wielu, że w roku 1697 obok istniejącego już cechu piwowarów katolickich postanowiono utworzyć cech piwowarów protestanckich.
Ta względnie dobra sytuacja w rzemiośle uległa zmianie pod koniec XVII stulecia, i w okresie wielkiej wojny północnej (1700-1721). Liczne przemarsze wojsk, kwaterunki i kontrybucje poważnie zaciążyły nad życiem miasta. Na domiar złego straszna zaraza, jaka wybuchła w okolicach Piły, doprowadziła miasto do upadku. W samym Wałczu w ciągu tego roku — jak podaje kronika jezuicka kolegium wałeckiego — zmarło 200 osób, tzn. prawie jedna piąta ludności. Dopiero w czasach panowania króla Stanisława Augusta Poniatowskiego miasto zaczęło przychodzić do siebie; wzrosła też nieznacznie liczba mieszkających w nim rzemieślników.
Według danych z pruskiego katastru z 1773 roku, w Pile przebywało wówczas: 23 sukienników, postrzygacz sukna, farbiarz, 9 garncarzy, 47 szewców, 11 krawców, 4 kuśnierzy, 9 piwowarów, 2 kowali, ślusarz, 2 stolarzy, 3 piekarzy, 5 rzeźników. A zatem największy rozwój zaznaczył się w sukiennictwie i szewstwie.
Drugą obok rzemiosła ważną dziedziną życia miasta, która odróżniała je od wsi, był handel. Niestety nie posiadamy na temat jego funkcjonowania tak dokładnych danych jak w przypadku rzemiosła, ponieważ Piła była małym ośrodkiem i istniejące w niej budy, stragany itp. nastawione były na obsługę najbliższej okolicy. Według rejestru z roku 1576, w Pile było tylko 22 przekupniów. A zatem ich liczba stanowiła zaledwie połowę liczby rzemieślników w tym czasie. W następnych wiekach stosunek ten z pewnością uległ zmianie na niekorzyść trudniących się handlem. Handel bowiem w tak małym miasteczku jak Piła ożywiał się głównie w dniach targowych i w czasie dorocznych jarmarków. W wieku XVI targi odbywały się dwa razy w tygodniu: w czwartki oraz — od roku 1576 — w poniedziałki. Nie wiemy, kiedy i jakie odbywały się w Pile jarmarki, a także ile ich było w ciągu roku.
Jedynie na podstawie przywilejów jarmarcznych dla Wałcza i Jastrowia możemy przypuszczać, że również i w Pile jarmarki odbywały się 3 lub 4 razy do roku. Natomiast w wieku XVIII jarmarków tych mogło być nawet 7-8. Jak liczebne były owe imprezy — nie wiadomo. W sąsiednim Jastrowiu do najważniejszych należały w tym czasie jarmarki końskie, ściągające licznych kupców.
Piła, leżąca na ważnym szlaku handlowym z Królewca do Berlina, posiadała też komorę celną. Handlem zajmowali się w Pile głównie Żydzi, stąd tak duża ich liczba. W roku 1773 było w Pile 30 kupców, głównie Żydów, z tego aż 12 zajmowało się sprzedażą sukna, 6 handlowało towarami zagranicznymi, 5 wełną, 5 końmi, a zaledwie l galanterią i l jedwabiem.
Reszta ludności, nie trudniąca się handlem bądź rzemiosłem, żyła wyłącznie z rolnictwa. Najuboższa część mieszkańców Piły utrzymywała się z pracy w charakterze siły najemnej. Położenie tej grupy było najtrudniejsze, nie posiadała ona także żadnych praw i nie mogła brać udziału w życiu publicznym miasta.

Jak już wspomniano, jeszcze na długo przed wcieleniem Piły do Prus przez Fryderyka II całe terytorium nadnoteckie było obszarem dokładnej penetracji gospodarczej i handlowej Prusaków. Przybywali tu także różni emisariusze i agenci, którzy starali się wytwarzać wśród polskiego mieszczaństwa i polskiej szlachty pozytywny stosunek do władz pruskich. Nie szczędzili przy tym obietnic, a tam, gdzie trzeba było, nie skąpili też i pieniędzy.
Urzędnicy pruscy niekiedy gościli na dworze Sapiehy w Wieleniu, a często też zaglądali do Wałcza i Piły, gdzie znajdowali łaskawe przyjęcie u mieszczan pochodzenia niemieckiego i luteran.
Głównym pełnomocnikiem Fryderyka n na tym terytorium był tajny radca Franciszek Baltazar Schönberg von Brenkenhoff. Obrał on sobie za siedzibę pobliskie Drezdenko, stąd odbywał częste podróże pod różnymi pozorami, których głównym celem było dokładne rozpoznanie terenu i nastrojów politycznych wśród polskiej szlachty osiadłej na tych terenach. Zastępcą Branckenhoffa był radca od domen królewskich niejaki Spalding a najbliższymi współpracownikami — ZUlmer i Schönborn.
Okręg nadnotecki, który przypadł Prusom w ramach I rozbioru Polski, obejmował następujące powiaty: wałecki, kamieńsko-złotowski, bydgoski i inowrocławski. Na jego obszarze znajdowało się 27 miast. W części zachodniej największym z nich był Zlotów, liczący 1982 mieszkańców, a kolejne miejsca zajmowały: Trzcianka (1919 mieszkańców), Chodzież (1730), Jastrowie (1722), Mirosławiec (1715), Czarnków (1400), Piła (1392) oraz będący siedzibą powiatu Wałcz (1384).
Z chwilą przejęcia Piły przez pruską administrację urzędnicy pruscy zaczęli wszystko szczegółowo spisywać, aby król Fryderyk II miał dokładny obraz kraju, który zagarnął. Już z dnia 20 września 1772 roku — a zatem z dnia, w którym przybito orły pruskie nad wejściem do ratusza i przy wjeździe do miasta — pochodzi dość dokładny opis Piły w sprawozdaniu radcy Spaldinga. Otóż wynika z niego, że miasteczko było dotychczas królewskie, a jego ustrój sądowy podobny był do wałeckiego. Urzędnicy nie otrzymywali stałych pensji, lecz dzielono równo między nich dochód z kar sądowych. Jedynie pisarz miejski był nieco lepiej opłacany. Burmistrz, którym był w tym czasie Wawrzyniec Staszic — ojciec Stanisława — miał także dochody z mostowego i opłat targowych; z tego też funduszu opłacano kantora i nauczyciela w miejscowej szkole (kantor otrzymywał 75 złp, a nauczyciel 100 złp rocznie). Pewne zmiany w tym zakresie wprowadził na rok przed rozbiorem sekretarz starościński Kłossowicz, przekazując pewne opłaty do kasy miejskiej.
Władze miasta Piły stanowili w tym czasie: zarządzający miastem Franciszek Pieper — z zawodu piwowar i częściowo rolnik; assesorzy Wawrzyniec Staszic — były burmistrz, również z zawodu piwowar i rolnik; Michał Gołacki — sukiennik; Michał Rosentreter — pruski poborca ceł oraz członkowie Rady Miejskiej Paweł Dalski i Karol Pieper. Sędzią był Mikołaj Priba, a ławnikami w sądzie: Andrzej Barnik — sukiennik, Franciszek Dalski — piwowar, Krzysztof Zuhlsdorf — piekarz, Jerzy Paradowski — szewc i Maciej Szönfelt — piwowar. Funkcję sekretarza sądowego pełnił Antoni Staszic.
Ratusz znajdował się w stanie ruiny, tak że nawet posiedzenia Rady musiały odbywać się gdzie indziej. Wśród mieszkańców zdecydowanie przeważali Polacy. Żydowskich domów było w tym czasie 43, na ogólną liczbę 236.
W mieście utrzymywała się nadwyżka mężczyzn nad kobietami — 287 wobec 239. Dzieci i młodzieży męskiej było 208, a żeńskiej — 184. Pod względem społecznym nie zaznaczało się zbyt wielkie zróżnicowanie, o czym świadczyła niewielka liczba służby (64 parobków i 61 służących). W mieście przeważała zdecydowanie ludność katolicka. Żydów było 318; zamieszkiwali oni 43 domy. Rodzin żydowskich było 80, co daje wskaźnik 3,7 osoby na rodzinę. Pod względem zawodowym najwięcej było sukienników i szewców. Ich nadmiar spowodował, że ok. 20 fachowców tych branż wyemigrowało w ostatnich latach z miasta.
Pod władzą pruską stosunki te zaczęły szybko się zmieniać. Przede wszystkim nałożono na mieszczan nowe podatki i ustanowiono monopol na sprzedaż soli w państwowej faktorii. Wszyscy urzędnicy Magistratu musieli podpisać uroczyste przyrzeczenie, że będą sumiennie wykonywać urzędowe polecenia. Ustanowiono królewską komorę celną.
Wszędzie też przemalowano polskie białe orły na czarne, a proboszcz polski w Pile Stanisław Walter musiał podpisać dokument lojalności wobec władz pruskich.
W kilka tygodni później spisana została druga relacja z Piły. Jej autorem był radca Ludwig, który przebywał w tym mieście od 2 do 6 listopada 1772 roku. Nie wyniósł on ze swej wizyty najlepszego wrażenia. Miasto było zadłużone na sumę 600 talarów; kwotę tę wydano na reperację mostu na Gwdzie. Ponadto w czasie jego pobytu w mieście wybuchł pożar i okazało się, że nie przygotowano żadnego niemal sprzętu do gaszenia ognia. W efekcie, mimo że nie było wiatru, spłonęło 6 zabudowań.
Bardziej obszerna relacja z Piły pochodzi z dnia 7 kwietnia 1773 roku. Składa się ona z odpowiedzi na 28 pytań, analogicznych do tych, które władze pruskie stawiały potem — w roku 1793, po II rozbiorze Polski — we wszystkich miastach na terenie zagarniętych ziem.
Pierwsze pytanie tej ankiety dotyczyło nazwy, a drugie właściciela. Odpowiadający w imieniu władz Piły członek sądu ziemskiego stwierdził przy drugim pytaniu, że Piła należała do starosty w Ujściu, ale obecnie pod władzą pruską zależności tej już nie ma. Co do pochodzenia władzy w mieście, radca pruski napisał, że wyłania się ją poprzez wybór spośród zaproponowanych przez mieszczan 4 kandydatur na burmistrza i sędziego; pozostałe funkcje obsadza już sam Magistrat. Liczba tych funkcji była stała i nie przekraczała 8 osób (wybrany burmistrz, sędzia, pisarz miejski i 5 ławników). Ich urzędowanie trwało rok, a uposażenie nie było wielkie, gdyż i miasto nie było bogate. Zatem słudzy miejscy otrzymywali po 24 talary na rok, odzież i bezpłatne mieszkanie oraz byli wolni od wszelkich podatków. Dochody burmistrza w stosunku do innych były znaczne, ponieważ otrzymywał on dwie trzecie łokciowego, a pisarz miejski tylko jedną trzecią. Pozostałe dochody z targów i jarmarków przypadały także burmistrzowi, ale dzielił się nimi z organistą, któremu dawał 16 talarów i 16 groszy. Miejscem obrad rajców były prywatne mieszkania burmistrza lub sędziego, gdyż ratusz znajdował się w stanie ruiny. Na posiedzeniach językiem urzędowym był język polski, a w wyrokach sądowych kierowano się głównie przepisami prawa magdeburskiego.
Do kompetencji Magistratu należały przede wszystkim sprawy policyjne, opiekuńcze, majątkowe i testamentarne. Przed sądem zaś rozpatrywano sprawy karne i różne oskarżenia. Apelacje od wyroków kierować można było do starosty, albo do sądu assesorskiego. W tym czasie miasto, toczyło dwa długie procesy — ze starostą o grunta i z Zelegniewem (Selgenau).
Sądy miejskie mogły wydawać nawet wyroki śmierci, i to nie wymagające potwierdzenia oraz bez prawa do odwołania. Nie było jednak w Pile więzienia. Przestępczość była tu łatwo wykrywalna, gdyż denuncjant otrzymywał jedną trzecią skonfiskowanych dóbr, lub towarów przestępcy, a jedna trzecia przypadała burmistrzowi. Ksiąg hipotecznych w mieście nie znano, gdyż ich funkcję spełniały księgi grodzkie w Wałczu, w których rejestrowano wszelkiego rodzaju transakcje nieruchomościami.
W miesiąc później złożył władzom swój raport pruski burmistrz Piły Rosener. Jego opis również został ujęty w formie ankiety i suma odpowiedzi daje dokładną charakterystykę miasta w roku 1773 oraz w latach wcześniejszych, ponieważ autor często nawiązywał do sytuacji z lat ubiegłych.
Według charakterystyki Rosenera z roku 1773 Piła liczyła 122 domy mieszczańskie i 37 domów żydowskich, poza tym na przedmieściach znajdowało się ok. 70 domów — co w sumie daje liczbę 209 domów. Z publicznych budowli autor wymienił tylko ratusz, kościół katolicki i synagogę oraz mały szpital, przytułek dla biednych i chorych, który znajdował się jeszcze w stanie budowy. Uposażenie miasta stanowiło 7 łanów ziemi i 916 mórg pastwisk (zresztą czy tak dokładnie było — nie wiedziano, gdyż pola owe nie były od dawna mierzone).
W Pile mieszkało wówczas aż 26 sukienników. Istniała tu także farbiarnia. Sukno zbywano na miejscu przeważnie kupcom żydowskim, za pieniądze bądź też — wymieniano na wełnę. Duża była też liczba piwowarów — aż 21. Ponadto 43 mieszczan posiadało małe kociołki do produkcji wódki. Miasto nadal dysponowało młynami: 3 zbożowymi i foluszem do sukna, a także folwarkiem we wsi Płotki. Na gruncie miejskim starosta Naramowski bezprawnie zbudował karczmę, która od lat 40 szkodziła interesom miejskim. Żydzi mogli szynkować tylko piwo i miody. 
Pożar z ubiegłego roku przykro doświadczył mieszczan, toteż w maju 1773 roku sprzęt przeciwpożarowy znajdował się w lepszym stanie. Miasto posiadało 100 wiader skórzanych, 100 ręcznych sikawek, 4 skrzynie do wody na płozach i 6 haków (bosaków).
Miary i wagi w Pile były różne, różnie też je stosowano. Zboża na sprzedaż nie było wiele, gdyż plony zbierano marne, a sami pilanie utrzymywali ok. 80 koni, 33 woły, 237 sztuk bydła rogatego, 506 owiec i 314 świń. Wszelkie nadwyżki zbożowe i siano spasano bydłem.
W tym czasie zmalała znacznie liczba ludności — aż o ok. 200 osób. Spadek ten spowodowała głównie emigracja Polaków, którzy nie mogli się pogodzić z obcym panowaniem i woleli utracić mienie oraz dobytek, niż poddać się pod jarzmo pruskich rządów. Wypędzały ich z Piły także wysokie podatki i inne opłaty, jakie władze nakładały na kupców oraz na rzemieślników. Nie było żadnej dziedziny życia, z której urzędnicy skąpego Fryderyka II nie chcieliby ciągnąć zysków. Brankendorff np. ustalił, że za każdą beczkę piwa musiano płacić 3 grosze i 2 fenigi, za kwartę wyprodukowanej wódki — l feniga, a za napoje importowane taksy były podwójne. Nic zatem dziwnego, że mieszkańcy pochodzenia niemieckiego także wzdychali do dawnych rządów, kiedy to mieli daleko posuniętą swobodę życia obywatelskiego i nie tak nękający ucisk finansowy. W swych podaniach do władz wyższych w Bydgoszczy powoływali się często na dawne prawa polskie.
Mimo starań władz pruskich i ściągania różnych osadników niemieckich, liczba ludności miasta pod pruskim zaborem ustawicznie malała. Kurczyła się zabudowa, bowiem zniszczonych domów nikt nie odbudowywał. Już w 5 lat po I rozbiorze w Pile rzucało się w oczy aż 81 pustych placów. Część z nich powstała w wyniku pożarów, ale większość to efekt opuszczania miasta przez bardziej patriotyczną ludność polską. Spadała także liczba kupców i rzemieślników. Pustoszały role mieszczan. Pewną część gruntu trzeba było nawet zalesić, gdyż nie miał jej kto uprawiać.
Aby zaradzić tak poważnemu upadkowi miasteczka, władze pruskie postanowiły osadzić w Pile szwadron żołnierzy, co trochę ożywiło życie miejskie i dało możność zarobku rzemieślnikom oraz kupcom, a zwłaszcza szynkarzom.
Kolejny, pięć lat późniejszy raport jeszcze bardziej obnażał ubóstwo Piły i stwierdzał brak perspektyw na poprawę sytuacji. Autor tego opisu — radca podatkowy Schröter — zauważył wprost, że handel znalazł się w stanie całkowitego zastoju i pozostaje prawie wyłącznie w rękach żydowskich. Brakuje w mieście kupców zagranicznych, a także dobrych fachowców, z wyjątkiem szewców i piekarzy. Nie ma ani jednego lekarza, a osobom nie posiadającym odpowiednich uprawnień nie wolno leczyć. Ceny zboża są umiarkowane, ale brakuje funduszy na budowę magazynu zbożowego i zakup zboża. Brakuje też zajazdów i karczem.
Opieka nad biedotą była także — zdaniem autora raportu — sprawą przykrą, gdyż mieszczanie nie poczuwali się do obowiązku świadczenia na rzecz ludzi nieszczęśliwych. W Pile zabroniono przebywania zamiejscowym żebrakom. Ostro występowano także przeciw wszelkim włóczęgom. Brakowało tu domu pracy dla ludzi parających się żebraniem.
Z raportu wynika natomiast, że drogi w pobliżu miasta były zadbane i wszelkie zimowe ich uszkodzenia na wiosnę reperowano głównie przez wykładanie drewnianymi belkami. Już wówczas starano się wprowadzić w Pile uprawę jedwabników i dlatego sadzono krzewy morwowe. Propagowano także uprawę ziemniaków i konopi. Jarmarki były tu nie najgorsze, ale transakcje utrudniał zalew fałszywych pieniędzy, będących —jak wiemy — wytworem władz pruskich.
Mimo opisanej sytuacji, Piła była wraz z Wałczem i Jastrowiem zaliczana do miast II klasy. Natomiast pod względem społecznym przeważali w niej mieszczanie klas IV i ni, tj.: krawcy, szewcy, rzeźnicy, piekarze oraz rybacy i piwowarzy, którzy niejednokrotnie uprawiali swe rzemiosło nie we własnych domach, ale mieszkając u kogoś na komornym. Te podziały społeczne znajdowały swe odbicie w sytuacjach, kiedy np. ktoś chciał nabyć prawo miejskie. Wówczas jeśli pochodził z niższych warstw społecznych, tzn. z mieszczańskich klas IV lub ni, to płacił tylko l lub 2 talary, natomiast jeśli był z klasy I — wówczas płacił aż 4 talary. Do klasy I zaliczano aptekarzy i większych kupców. Nawet złotnicy, zegarmistrze i malarze zaliczani byli do klasy II.
Początkowo Piłę włączono wraz z resztą okręgu nadnoteckiego do prowincji pod nazwą „Nowa Marchia". Wkrótce jednak, z uwagi na rozległość terytorium, utworzono w Bydgoszczy tzw. stolicę kamery, którą podporządkowano władzom w Kwidzyniu. Była to prowincja Prusy Zachodnie. W Bydgoszczy powstał też sąd apelacyjny. Głównym urzędnikiem pruskim w Pile był początkowo — od roku 1773 — referendarz Liebenthal, przysłany z Kostrzynia. W roku 1776 zastąpił go urzędnik sądowy Grunenthal. Podlegała mu nie tylko Piła, ale także Łubianka, Wałcz, Ujście, Żnin i Podstolice. Naczelny nadzór nad Piłą i okolicą znajdował się jednak w rękach wspomnianego już Schrötera, który pozostał na tym stanowisku aż do roku 1803. Podlegały mu także: Wałcz, Zlotów, Żnin i Mroczą. Schröter mieszkał przeważnie w Gonnem koło Piły. Jego następcą był radca podatkowy Schülke, który urzędował przez kilka lat i zmarł w roku 1813.
Do obowiązków tych urzędników należały: wizytowanie miast, opracowywanie i przesyłanie raportów o stanie gospodarczym i finansowym podległego regionu oraz nadzór nad czynnościami magistratów i dokładne rozliczenia finansowe. Mieli oni też za zadanie dbać o rozwój przemysłu, zakładanie nowych fabryk i manufaktur, zwłaszcza tych, których wyroby szły na potrzeby wojska. Zatrudniali sobie do pomocy kilku urzędników znających się na rachunkowości. W Pile istniała specjalnie wynajęta izba, z dużym zapasem drewna na zimę, w której ci rachmistrze — zwani kalkulatorami — urzędowali.
Z owych pruskich urzędników jedynie Schröter zasługiwał na miano sumiennego i uczciwego człowieka, natomiast wszyscy pozostali dbali głównie o własne korzyści materialne, tak że wyższe władze musiały ich często usuwać i sprowadzać innych. Na miejscu bowiem Niemców nie było wielu.
W roku 1775, na polecenie króla Fryderyka n, przeniesiono do Piły sąd ziemski z Łobżenicy. Mimo braku odpowiednich warunków lokalowych, zadecydował o tym fakt, że Piła leżała przy głównym trakcie pocztowym z Berlina do Królewca. Król osobiście postanowił, że sąd pilski obejmie swym zasięgiem Wieleń, Nowy Dwór, Wałcz, Mirosławiec, Kamień, Krajenkę, Margonin i Chodzież, a także Czarnków. Instancją apelacyjną był sąd w Bydgoszczy. W pierwszym okresie sąd w Pile mieścił się w prywatnym domku, krytym strzechą, co stwarzało wielkie niebezpieczeństwo pożaru. Akta sądowe łatwo mogły paść pastwą płomieni. Przy sądzie powstało, także w prywatnym budynku, małe więzienie. Potem, po roku 1801, przeniesiono je do budynku dawnej straży wojskowej, bowiem stacjonujący dotąd w Pile oddział przeszedł do innej miejscowości. Księgi hipoteczne założono w Pile dopiero w roku 1818. Miasto jako siedziba sądu na cały okręg zyskało poważnie na znaczeniu, ale właściwy budynek sądowy wzniesiono w nim dopiero w roku 1825.
Istniała także w Pile jeszcze za czasów polskich apteka, którą prowadził August Urban. Oficjalnie jednak dopiero w roku 1779 otrzymał on prawo do prowadzenia placówki tego typu. Był to chyba najbogatszy człowiek w Pile, gdyż posiadał kilka domów i placów. Jego straty w czasie pożaru w roku 1781 oszacowano na 8150 talarów. Urban nie tylko wyrabiał lekarstwa, ale też trudnił się handlem winem.
Zmiana rządów odbiła się niekorzystnie zwłaszcza na rzemiośle. Jeszcze przez długie dziesiątki lat poszczególni rzemieślnicy pilscy nie chcieli podporządkować się zarządzeniom władz pruskich i toczyli niekiedy długie procesy w Pile i w Bydgoszczy. Do sporów dochodziło zwłaszcza na tle uprawnień, jakie poszczególne osoby miały za polskich czasów, a których zostały pozbawione edyktami króla pruskiego. Dotyczyło to zwłaszcza pilskich browarników, sukienników i garncarzy. Wszystkie te przywileje zostały zniesione za jednym zamachem przez reskrypt królewski z dnia 24 stycznia 1774 roku.
Dotychczas np. cech browarników zrzeszał 24 członków i wszyscy musieli być katolikami. Aby być przyjętym do cechu, nie tylko trzeba było wykazać się dobrym pochodzeniem, ale także wpłacić 100 złp i wydać w ciągu najpóźniej roku i 6 tygodni ucztę dla wszystkich braci cechowych. Gdy zdarzyło się, że pewien niemiecki kolonista z Gdańska, Klemens chciał osiedlić się w Pile i wstąpić do cechu, odpowiedziano mu, iż byłoby to sprzeczne ze statutem, jako że nie jest on katolikiem. Sprawa oparła się o sądy pruskie, które skazały cech piwowarów na wysoką karę 10 talarów i poleciły wpisać niekatolika Niemca na listę członków.
Również garncarze mieli powody do niezadowolenia, ponieważ dotychczas posiadali monopol na zaopatrywanie pilan w wyroby z gliny. Obecnie władze pruskie zezwoliły na przywóz wyrobów garncarskich z Białej i Radolina. Pilscy garncarze wnieśli więc skargę do sądu, ale została ona oddalona, a sąd ponadto obciążył ich kwotą 10 talarów tytułem kosztów procesowych.
Jedynie sukiennicy zyskali początkowo wskutek zniesienia obowiązku płacenia 100 talarów rocznie na rzecz starosty, ale i oni narzekali, ponieważ wkrótce władze pruskie obłożyły ich jeszcze wyższymi podatkami.
W tym czasie poczęło się rozwijać garbarstwo. Było to jednak nie tyle skutkiem starań władz pruskich, ile efektem prywatnej inicjatywy. W roku 1786 przybył bowiem do Piły z Gdańska Anglik John Walliz, pochodzący z Worchester koło Londynu, aby zbudować tutaj garbarnię (przy Starym Rynku). Najął kilku miejscowych fachowców — m.in. Leopolda Schwagera, garbarza Winklera i terminatora garbarskiego Johna Wiliama Walliza — i przystąpił do dzieła. W miarę, jak wzrastała produkcja, rosła też zamożność firmy. Zainstalowano specjalne młyny i nadal rozbudowywano zakład, w czym partycypowało również w formie pożyczki (ok. 600 talarów) miasto. Dobra jakość wyrobów przysparzała odbiorców nawet w dalekiej Warszawie czy Budapeszcie. W końcu jednak doszło do sporów pomiędzy wspólnikami. Walliz wycował się z interesu, przenosząc się do Poczdamu. Rosło zadłużenie firmy. Jeden z udziałowców opuścił potajemnie Piłę. Schwager prowadził zakład dalej, jednak zwolna tracił on na znaczeniu, a wyroby na jakości.
Pewną rolę odgrywali w mieście także rzeźnicy, których było 6 — 3 chrześcijańskich i 3 żydowskich. Jednak i dla nich skończyły się dobre czasy, gdyż władze pruskie wzmogły ucisk finansowy, podnosząc opłaty wagowe i ustalając rygorystycznie ceny mięsa.
Pewne ożywienie w rękodzielnictwie pilskim chciał wprowadzić berliński kupiec Beniamin Veitel. Za zgodą władz uruchomił on tu specjalną szkołę koronkarską dla dziewcząt żydowskich. Zgłosiło się ich z okolicznych miasteczek — Czarnkowa i Wielenia — oraz z Piły 206.
Mimo tych prób ożywienia życia gospodarczego, Piła w początkach okresu zaboru nadal była miastem biednym. Nędza dawała się odczuć szczególnie podróżnym. Nawet historycy niemieccy, którzy starają się raczej ukryć wszelkie mankamenty pruskich rządów, przyznają, że miasto nic prawie nie zyskało, skoro z lat tych nie przetrwał do naszych czasów ani jeden budynek. Wznoszono wówczas co najwyżej liche domy z muru pruskiego i kiepskie budynki publiczne. Nędza i bieda tym bardziej dawały się odczuć na każdym kroku, że skromne dochody miejskie zabierane były przez pruskie urzędy finansowe, a miasto nie miało żadnej samodzielności, co było wielce krzywdzące dla mieszkańców pamiętających polskie czasy, kiedy to samorząd miejski miał wiele do powiedzenia, a sami pilanie mogli budować za swe pieniądze.
W pierwszych latach pruskich rządów nie było w mieście żadnej przyzwoitej restauracji czy zajazdu. Nawet znajdująca się na Przedmieściu Bydgoskim karczma „Pod Czarnym Orłem" znajdowała się w stanie zupełnego upadku, a kiedyś posiadała przecież ogrzewane i nocą oświetlone pokoje. Jedynym miejscem, gdzie podróżny mógł obecnie spocząć i coś zjeść był dom kupca Numana przy Starym Rynku. Toteż nawet królowa Luiza, gdy uciekała z Berlina do Królewca przed armią Napoleona i zatrzymała się w Pile, nocowała prywatnie od 30 października do 2 listopada 1806 roku w domu radcy prawnego Nehringa. Notabene istniała wówczas w mieście biblioteka, z której królowa wypożyczała książki.
Również i drogi znalazły się w stanie kompletnej dewastacji. Nawet sam król Fryderyk II podczas swego pobytu w mieście, gdy przejeżdżał ul. Mostową, ugrzązł z wozem i nie mógł ruszyć z miejsca. Wściekły kazał przyprowadzić do siebie burmistrza, aby zgodnie ze swym zwyczajem obić go laską po grzbiecie. Burmistrz jednak zdołał się ukryć w olbrzymim stosie drewna i w ten sposób uniknął kary. Stary Fryc jednak omijał odtąd Piłę i wolał podróżować dłuższymi, ale pewniejszymi drogami. Na marginesie warto dodać, że nazwa ul. Mlecznej wzięła się stąd, że w owym czasie najwięcej i do tego najlepsze krowy miał miejscowy proboszcz, którego plebania znajdowała się w pobliżu. Mieszczanie kupowali u niego mleko i nosili je tą właśnie ulicą.
Życie pod zaborem pruskim było bez porównania trudniejsze niż w latach niepodległości. Dlatego też, chociaż część polskiej szlachty przyjęła poddaństwo pruskie — o czym świadczyły specjalne hołdy wasalne, w których niemieccy historycy widzą dowód szybkiego pogodzenia się Polaków z pruską rzeczywistością prawno-państwową — zdecydowana większość społeczeństwa polskiego nie pogodziła się z niewolą i przynależnością do państwa pruskiego. Znaczna część szlachty polskiej sprzedawała swe majątki i przenosiła się do tych części Wielkopolski, które pozostawały jeszcze niepodległe. Emigracja musiała być masowa, skoro władze pruskie — w obawie przed wyludnieniem prowincji — zaczęły reklamować okręg nadnotecki jako przyszły raj dla rodzin niemieckich z przeludnionych prowincji Rzeszy. Zakazano też Niemcom wszelkich "wyjazdów do Ameryki i tych, którzy pragnęli emigrować, kierowano na teren nadnotecki. Często ci niemieccy emigranci, dla podkreślenia swych niezrealizowanych zamiarów, nadawali zakładanym dla nich przez króla pruskiego wsiom nazwy amerykańskie, jak: Pensylwanien, Maryland, Jamaika, Saratoga, Yorktown itp. Zamiast zaoceanicznych farm otrzymywali oni przydziały ziemi w świeżo zdobytym przez Prusy biednym okręgu, gdzie musieli zaczynać nowe życie. Fryderyk n nie szczędził zaś pieniędzy na cele osadnicze i co roku przeznaczał na zagospodarowanie i kolonizację tego polskiego terytorium ok. 100 tyś. talarów, co było na owe czasy olbrzymią fortuną. Całe majątki i wsie przechodziły w ręce urzędników pruskich, gdyż Fryderyk II przejął przede wszystkim obszerne dobra królewskie, tzw, królewszczyzny, do których należało także obszerne starostwo ujsko-pilskie. Obecnie jego tereny przekazane zostały pruskiej administracji królewskiej, a częściowo zasłużonym dla państwa pruskiego Niemcom.
Majątki sprzedawane przez opuszczającą te ziemie szlachtę polską kupowali różni Niemcy, którzy w razie potrzeby otrzymywali na ten cel wysokie pożyczki państwowe. W ten sposób w ciągu 20 lat pomiędzy łan rozbiorem polskość na tych ziemiach, a zwłaszcza w okolicach Wałcza i Piły, znacznie osłabła.
Król pruski zakładał wsie i kolonie niemieckie, które zasiedlał Niemcami z różnych części Rzeszy, bądź też w razie ich braku Holendrami. Niemieccy historycy obliczają, że Fryderyk II założył na tym terenie ok. 40 kolonii. Według urzędowych pruskich wykazów, kolonistów było 1045, co razem z rodzinami daje liczbę ok. 5 tyś. osób osiedlonych tu w okresie 16 lat rządów tego króla — od czasu I rozbioru do jego śmierci. Było to na owe czasy liczbą znaczną, ale znów nie tak wielką, jeśli przyjmiemy, że w tym czasie cały okręg zamieszkiwało ok. 400 tyś. ludzi, i to głównie Polaków z dziada pradziada. Ponieważ jednak liczba Polaków z dnia na dzień malała a Niemców rosła należy to zjawisko uznać za bardzo szkodliwe dla polskości omawianych ziem. Jednakże na podstawie list wasalnych szlachty polskiej, opublikowanych przez Maksa Bara, można łatwo wykazać, że ta rzekoma odwiecznie niemiecka ziemia była w minimalnym stopniu zasiedlona przez szlachtę niemiecką, skoro na 413 nazwisk rodzin szlacheckich wyszczególnionych w owych spisach jedynie 25 jest niepolskich, w tym jedno wyraźnie francuskie, a jedno węgierskie, a zatem typowo niemieckich jest zaledwie 23, co stanowi 6,2%. Poza tym przecież hołd wasalny królowi pruskiemu złożyła tylko część polskiej szlachty.
Nie inaczej było w miastach. O tym, że wśród mieszkańców Piły dominowali Polacy, świadczy nie tylko nazwisko burmistrza Wawrzyńca Staszica. Warto przytoczyć chociażby nazwiska członków sądu wójtowskiego: Józefa Lutomskiego, Jana Ulatowskie-go, Wojciecha Łakińskiego, Nepomucena Powalskie-go, Jerzego Zawadzkiego, Jana Kierskiego, Aleksandra Dąbrowskiego. A zatem Piła była miastem polskim, z polską ludnością, ludność niemiecka i żydowska stanowiła zaś tylko niewielki odsetek. Dopiero po I rozbiorze Niemców zaczęło przybywać. Ten długi, bo przeszło trzy dziesięciolecia trwający okres intensywnego germanizowania okręgu nadnoteckiego i miasta Piły został nieoczekiwanie przerwany przez cesarza Francuzów Napoleona.
Zaledwie w 10 lat po całkowitym wykreśleniu Polski z mapy Europy, Polakom żyjącym pod obcą władzą zaświtała nadzieja odzyskania niepodległości. Klęski poniesione w bitwach pod Jena i Auerstadt doprowadziły państwo pruskie na skraj przepaści. Pruska para królewska w popłochu uciekła z Berlina. Jej droga wiodła przez Szczecin, Mirosławiec, Wałcz i Piłę, a dalej przez Bydgoszcz na nie zajęte jeszcze przez armię napoleońską skrawki państwa pruskiego.
W kilka dni po wyjeździe z Piły pruskiej królowej wkroczyły do miasta oddziały francuskie z korpusu gen. Lannesa, maszerujące traktem od Człopy w kierunku Bydgoszczy. Jak wiadomo, w tym samym czasie inna armia francuska zajęła Poznań. Tam też przybył gen. Henryk Dąbrowski, sławny twórca polskich Legionów we Włoszech. Dąbrowski wraz z Józefem Wybickim był uprzednio zaproszony przez Napoleona do Berlina, gdzie zostały omówione najważniejsze sprawy związane z wkroczeniem wojsk francuskich na ziemie polskie.
Wówczas też w Poznaniu z polecenia Napoleona ogłoszono proklamację wzywającą Polaków do powstania przeciw pruskiemu zaborcy. Zaczęto tworzyć narodowe wojsko polskie, które bezpośrednio nawiązywało do tradycji insurekcji kościuszkowskiej. W ciągu zimy 1806/1807 roku zdołano zorganizować 2 regularne dywizje oraz liczne oddziały pospolitego ruszenia. Na wiosnę 1807 roku wzięły one udział w walkach na terenach okręgu nadnoteckiego i Pomorza. Głównym miejscem ich koncentracji stała się Bydgoszcz, skąd wyruszyły wraz z oddziałami francuskimi pod Gdańsk, aby wyzwolić tę najważniejszą wówczas fortecę pozostającą w rękach pruskich.
Gen. Dąbrowski odkomenderował w tym czasie jeden szwadron kawalerii w kierunku Pomorza Zachodniego. Na jego czele stanął doświadczony płk Franciszek Garczyński. Oddział zajął Nakło, a potem Piłę. Następnie wyruszył w kierunku Szczecinka, z zadaniem obserwowania wojsk pruskich idących z odsieczą Kołobrzegowi. W Szczecinku stoczył zwycięską potyczkę z Prusakami.
Tymczasem główna armia francuska maszerowała ze Szczecina na Gdańsk. Oto co w dniu 26 stycznia noteckiego. Południowa część byłego powiatu wałeckiego wraz z Piłą znalazła się w granicach Księstwa. Granica państwowa biegła tuż za miastem, we wsi Koszyce, co rzecz jasna nie mogło dodatnio wpływać na jego rozwój. Granicę tę ustalono dopiero w roku 1808, prowadząc ją wzdłuż biegu Gwdy od Dobrzycy do wsi Koszyce (dziś przedmieście Piły). Dalej biegła zygzakiem do wsi Szydłowo i następnie między Kotuniem a Stobnem. Łomnica pozostała przy Prusach. Następnie granica podchodziła pod wieś Różewo i dalej wytyczona była między Trzcianką a Straduniem do Marianowa nad Notecią i dalej wzdłuż Noteci. Chociaż zaledwie skrawki dawnego powiatu wałeckiego weszły w skład Księstwa, to jednak administracja polska w Księstwie nazywała ten pas ziemi nadal powiatem wałeckim.
Sytuacja gospodarcza Piły była w tym czasie niezwykle trudna. Świadczył o tym chociażby fakt, że kiedy nadszedł termin wyboru króla miejscowego Bractwa Kurkowego, istniejącego już od dawna, postanowiono zrezygnować, z powodu braku środków, z tradycyjnych zawodów. Zachował się w tej sprawie ciekawy protokół z dnia 25 sierpnia 1809 roku:
Na dzisiejszym zebraniu Sławetnego Bractwa Kurkowego postanowiono, że przy dzisiejszym trudnym stanie wojennym nie odbędą się zawody strzeleckie, jak to zwykle corocznie bywało, a to z powodu, że bardzo wiele broni musiano dostarczyć na cele wojenne, także i z braku prochu. Z tych to względów wyboru króla i królowej Bractwa postanowiono dokonać w drodze losowania.
Przygotowano więc w tym celu tyle losów, ilu było w owym roku członków Bractwa Kurkowego i postanowiono, że kto wyciągnie nr l będzie królem, a kto wyciągnie nr 2 — królową Bractwa Kurkowego.
Ten krótki dokument wskazuje zatem, jak wielkie było obciążenie miasta na cele wojenne. Podobna była zresztą sytuacja wszystkich departamentów Księstwa Warszawskiego, które musiały łożyć na utrzymanie niewspółmiernie rozbudowanej do granic możliwości tak małego państwa armii polskiej, a ponadto pokrywać wydatki związane z utrzymaniem stacjonujących na ziemiach polskich wojsk francuskich.
Dodajmy, że wcześniej zawody strzeleckie Bractwa Kurkowego odbywały się co roku w Zielone Świątki na terenie podarowanym Bractwu przez władze miejskie przy drodze wiodącej do Ujścia. Teren ten dopiero w roku 1896 zamieniono na park miejski i odtąd tylko ul. Bractwa Kurkowego przypominała o istnieniu niegdyś w Pile tego towarzystwa.
Piła była w dobie Księstwa Warszawskiego nadal ważnym węzłem komunikacyjnym i pocztowym. Funkcję pocztmistrza pełnił wówczas niejaki Ludwik Rau, posiadający obszerny dom przy rynku, a także będący właścicielem zakładów garbarskich w mieście. Oczywiście, w tym czasie straciła na znaczeniu droga wiodąca z Berlina do Królewca, ale ważną rolę odgrywały trasy wojskowe łączące główne miejsca stacjonowania armii napoleońskiej. Przez Piłę przechodziły m.in. ważne trakty wojskowe z Gorzowa przez Człopę, do Choszczna, do Wałcza, do Człuchowa i przez Chojnice do Tczewa. Drogi te nabrały szczególnego znaczenia w roku 1812, gdy Napoleon wyruszył na wyprawę moskiewską.
W czasach Księstwa Warszawskiego zaistniały warunki sprzyjające rozwojowi rzemiosła. Również w Pile, mimo braku surowców, poszczególne cechy, zwłaszcza produkujące na potrzeby armii, weszły w stadium rozkwitu. Dotyczyło to głównie cechów szewców i krawców. Z zachowanego protokołu z roku 1805 wynika, że w okresie tym na czele cechu piekarzy stał Franciszek Kwastowski. Doskonała glina występująca w okolicy Piły sprzyjała rozbudowie cegielni i rozwojowi garncarstwa (o istnieniu cegielni w pobliżu miasta wspomniano już przed rokiem 1778). Duża podaż cegły dynamizowała z kolei budownictwo. W czasach pruskich, kiedy władze pragnęły wszystko ująć w sztywne ramy, dochodziło niejednokrotnie do sporów, jak np. rzeźników — nie chcących płacić za korzystanie z wagi miejskiej przy ważeniu żywca — z Radą Miejską i burmistrzem. Odwołać się musiano aż do króla pruskiego, który rzecz jasna stanął po stronie władz miejskich.
W czasach Księstwa Warszawskiego ożywiły się cechy, a wolność konkurencji oddziaływała dynamizujące na stosunki gospodarcze w mieście. Nadal odczuwane były jednak poważne braki w pewnych rzemiosłach, którym już uprzednio starał się zaradzić król pruski, sprowadzając fachowców z odległych miast, m.in. z Halle. Ci ostatni przypłynęli łodziami Łabą, Odrą a potem Wartą, Notecią i Gwdą. W sumie było ich 12 rodzin. Każdy z tych osadników otrzymywał po 2 grosze diety za milę drogi, a dzieci po groszu. Sprowadzono wówczas m.in. po raz pierwszy do Piły kominiarza, który skarżył się, że nie ma co tu robić, bo maleńkie kominy w okolicznych wsiach czyścili sami właściciele domków. Po tej skardze przyznano mu monopol na czyszczenie kominów nie tylko w Pile i okolicy, ale także i w pobliskich miasteczkach, takich jak Ujście, Margonin, Rogoźno i Szamocin. Z czasem kominiarz ten doszedł do znacznej zamożności i wybudował sobie dom na przedmieściu Piły.
Fakt, że Piła był miastem nadgranicznym, a ponadto położonym w okolicy na wskroś rolniczej, spowodował, że władze pruskie wybudowały w niej duży spichlerz zbożowy, aby w latach urodzajów gromadzić w nim zboże skupywane także w dalszych regionach. Również w czasach Księstwa Warszawskiego to nadgraniczne położenie nie straciło na znaczeniu i Piła była nadal ważnym miejscem handlu zbożem z najbliższej okolicy. W niej także magazynowano lepsze jakościowo rodzaje zbóż na zasiewy.
Nadgraniczność miasta w czasie Królestwa Warszawskiego powodowała rozwój w nim — obok handlu legalnego — także przemytu, z którego żyło i dorabiało się wielu mieszkańców.
Pod względem religijnym Piła była przez wieki miastem katolickim; luteranie pojawili się w niej w większej liczbie po I rozbiorze, w okresie kolonizacji niemieckiej Fryderyka II. Król ten otaczał ich specjalną opieką.
Dopiero w roku 1787 pojawił się w mieście pierwszy stały pastor — Jan Ernest Schlieben. Fryderyk II podarował ówczesnej gminie ewangelickiej żelazne dzwony oraz przydzielił odpowiedni kapitał na budowę świątyni. Pieniądze te przekazane zostały do Kwidzynia i dysponowała nimi kamera bydgoska. Budowa szła jednak powoli, prawdopodobnie z powodu braku dostatecznej liczby wiernych. Katoliccy rzemieślnicy natomiast niechętnie zatrudniali się przy niej, z obawy przed presją katolickiego otoczenia.
Dopiero po klęsce Napoleona i po ponownym zajęciu Piły przez Prusaków zabrano się energiczniej do budowy kościoła protestanckiego. Początkowo do parani luterańskiej w Pile należeli także wyznawcy z sąsiednich miejscowości, jak: Ujście, Łubianka, Witankowo, Motylewo, Stobno a nawet Dziembowo. Było to konieczne, gdyż w samym mieście nie było tylu luteran, aby mogli sami utrzymać pastora i świadczyć na utrzymanie świątyni.
Luteranie postarali się także o własnego nauczyciela. Został nim wspomniany już J. Schlieben. Po nim funkcję tę pełnił Krzysztof Zacha, który opracował nawet memoriał na temat kształcenia dzieci.
Szkoła katolicka istniała natomiast w Pile już od dawna. Zachował się specjalny przywilej z czasów króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego, z dnia 12 listopada 1670 roku, regulujący prawa i obowiązki miejscowego katolickiego nauczyciela. Szkoła mieściła się w budynku starego szpitala, wzniesionym z pruskiego muru, przy ul. Kościelnej. Mieszkał tam też organista, który również był zatrudniony jako nauczyciel. W roku 1795 nauczał w szkole pilskiej niejaki Tyczka, a po nim Antoni Perzyński. Obaj uczęszczali przedtem do kolegium jezuickiego w Wałczu. Szkoła w Pile była niewielka; zarówno podczas zaboru, jak i w okresie Księstwa Warszawskiego uczyło się w niej ok. 40 dzieci.
Proboszczem pilskim od roku 1797 był ks. Ignacy Bocheński, który zasłynął jako uczony historyk — archeolog (jako pierwszy rozkopywał znajdujące się w pobliżu Piły grodziska), pedagog, a także dobry organizator. Pełnił on równocześnie funkcję proboszcza w Białej, gdzie mieszkał na stałe. Zasłynął jako opiekun ludności wiejskiej, dla której zorganizował szkołę stojącą na dość wysokim poziomie. W nauczaniu pomagał mu wikariusz ks. Łukomski, za co otrzymał na własność 3 łany plebańskiej ziemi w Białej.
Wskutek stałego rezydowania w Białej, Bocheński rzecz jasna zaniedbywał parafię w Pile, do której ,,unikając subiekcji i ekspensy w największe tylko uroczystości dojeżdżał". W administrowaniu parafią pilską zastępowali go komendarz Thilmann i wikariusz Tobiasz, z czego mieszczanie byli bardzo niezadowoleni. Ks. Dalski, który był oficjałem, złożył w tej sprawie specjalny raport, w którym czytamy:
...lud parafii pilskiej ku swemu proboszczowi JKX Bocheńskiemu nie oddycha tym przywiązaniem i przychylnością, jaką się między dobrym pasterzem i dobrą trzodą tu i ówdzie dostrzec daje.
Pilanie sami ze swej strony wystosowali skargę do biskupa, podpisaną przez 126 osób. Zarzucali w niej Bocheńskiemu lekceważenie obowiązków duszpasterskich. Jednak nim skarga dotarła do biskupa, Bocheński przeniósł się do Bydgoszczy, gdzie objął ważną funkcję w Izbie Administracyjnej departamentu. Jego dobra plebańskie i dochody w Pile oraz w Białej zostały wydzierżawione Aleksandrowi Piprowi, a czynsz dzierżawczy przeznaczono na utrzymanie wikariuszy i służby kościelnej w Pile. Także i budynek plebana został przejęty przez władze cywilne. Urządzono w nim sąd pokoju i zamieszkał sędzia Tramczyński. W czasie przemarszów wojsk francuskich budynki plebana zostały mocno zdewastowane, a część z nich rozebrana. Rok 1806 tak zubożył mieszczan pilskich, że nie byli już w stanie płacić mesznego na rzecz swego proboszcza.
Brak jednak tak oddanej szkolnictwu osoby, jaką był ks. Bocheński, spowodował upadek szkoły w Pile:
Szkoła świeciła pustkami, a służba kościelna była nie opłacona, gdyż ani Thilmann, ani Tobiasz nie otrzymywali żadnego wynagrodzenia.
Sprawami tymi zajął się osobiście oficjał Dalski, który o swych kłopotach donosił regularnie Bocheńskiemu. Nie mogąc się jednak doczekać załatwienia sygnalizowanych problemów, ani nawet odpowiedzi od Bocheńskiego, zrezygnował z funkcji. Ostatni jego list w sprawie szkoły i kościoła w Pile nosił datę 12 maja 1808 roku.
W roku 1811 ks. Bocheński, na skutek pogarszającego się stanu zdrowia i stopniowego ślepnięcia, powrócił do Białej. Zmarł tam w roku 1812, po pożarze plebanii. Jego mienie ruchome zostało sprzedane na publicznej licytacji w Pile, we wrześniu 1812 roku.
Najdłużej działał jako nauczyciel w Pile niejaki Rzepnicki, pochodzący z Białej, który uczył przez prawie 20 lat.

Po ostatecznym zwycięstwie państw koalicji anty-napoleońskiej, na mocy postanowień Kongresu Wiedeńskiego z 1815 roku, ziemie polskie zostały ponownie podzielone pomiędzy państwa zaborcze. Wówczas też zlikwidowano Księstwo Warszawskie. Prusy zagarnęły w całości dwa dawne jego departamenty:
poznański i bydgoski oraz skrawki kaliskiego. Obszar ten, pod nazwą „Wielkie Księstwo Poznańskie", stanowić miał integralną część państwa pruskiego.
Piła, podobnie jak cały okręg nadnotecki, znalazła się w granicach tego nowego tworu, podzielonego na dwie regencje: poznańską i bydgoską. Każda z nich podzielona była z kolei na mniejsze jednostki administracyjne, tj. na powiaty, a te na obwody komisarskie.
Do roku 1914 Piła należała do powiatu chodzieskiego, utworzonego w 1818 roku z ziem wyłączonych z sąsiednich powiatów: wyrzyskiego, czarnkowskie-go, wągrowieckiego i obornickiego. W stolicy powiatu utworzono urząd landracki, z landratem (starostą) na czele.
Miasto nad Gwdą stanowiło do połowy XIX wieku typową „głuchą prowincję". Natomiast na przełomie XIX i XX stulecia było już jednym z największych miast w Poznańskiem. Zadecydowały o tym utworzenie w nim dużego węzła kolejowego, stopniowy rozwój przemysłu i rzemiosła oraz zlokalizowanie garnizonu wojskowego.
W roku 1815 w Pile mieszkały zaledwie 1992 osoby;
w roku 1834 było ich już 2999, w 1850 — 4150, w 1875 — 9725, w 1880 — 11 623, w 1910 — 26 126 i w 1915 — 28 457. Według spisu ludności z 1910 roku, pod względem liczby mieszkańców Piła zajmowała trzecie miejsce w Wielkopolsce (po Poznaniu i Bydgoszczy, a przed Inowrocławiem i Gnieznem). W tymże roku mieszkało w niej 13 575 mężczyzn i 12 551 kobiet.
Wobec wzrostu liczby mieszkańców do 25 tyś., z dniem l kwietnia 1914 roku Piłę wyłączono z obszaru powiatu chodzieskiego i utworzono z niej specjalny powiat miejski (Stadtfcreis Schneidemühl). Powiat ten obejmował miasto i najbliższe jego okolice.
W roku 1821 w Pile było 336 domów. W większości skupiały się one przy Starym Rynku (obecnie okolice ul. ks. M Kolbe, ks. J. Popiełuszki, Piekarska. ), Nowym Rynku (obecnie pl. Zwycięstwa) i prowadzących do nich ulicach (głównie Poznańskiej, wiodącej z Nowego Rynku w kierunku południowym oraz na Zamościu (rejon obecnych al. Powstańców Wielkopolskich, ul. Browarnej i ul. Walki Młodych). Część budynków znajdowała się w ruinie.
W tym typowo rolniczym miasteczku jeszcze w roku 1824 przy ul. Poznańskiej (obecnie Śródmiejska) stały liczne stodoły i spichlerze. Budynki murowane należały do rzadkości, nawet przy Nowym Rynku, stanowiącym wówczas centrum handlu i rzemiosła. Tu mieściła się też — po dewastacji budynków ratuszowych w drugiej połowie XVIII wieku — tymczasowa siedziba władz miejskich (ratusz).
Na środku Nowego Rynku stał kościół luterański z drewnianą dzwonnicą, którego budowę zakończono w roku 1822.
Na architektoniczne i przestrzenne oblicze Piły znaczące piętno wywarł wielki pożar miasta, który wybuchł w dniu 7 lipca 1834 roku. W przeciągu godziny spaliło się ok. 200 domów, pokrytych przeważnie słomą lub gontami. Spłonęły wszystkie domy stojące przy Nowym Rynku oraz przy sąsiadujących z nim ulicach. Bez dachu nad głową pozostało 300 rodzin (ok. 1500 osób). Spalił się ratusz z archiwum miejskim. Ogień strawił liczne polskie pamiątki w mieście, w tym wiele starych dokumentów świadczących o polskości Piły. Kościół luterański szczęśliwie ocalał.
Była to wielka klęska dla miasta. Odbiła się ona głośnym echem nie tylko w powiatach nadnoteckich. Dla pogorzelców napływała pomoc z całej Wielkopolski.
Miasto szybko odbudowano; jednocześnie uległo ono częściowej rozbudowie. Stworzono udogodnienia finansowe dla osób odbudowujących domy, preferując budowę budynków z cegły, krytych dachówką. Niższe kredyty państwowe udzielano tym właścicielom, którzy budowali domy o konstrukcji z tzw. pruskiego muru (o drewnianym szkielecie, wypełnionym gliną lub cegłą). Wyprostowano linię odbudowanych ulic oraz wybrukowano ich nawierzchnie „kocimi łbami". Przeprowadzono sporo prac niwelacyjnych.
W trzy lata po pożarze (w roku 1837) miasto posiadało ponownie 350 budynków i 3385 mieszkańców.
Odbudowano także Nowy Rynek. Spełniać on wówczas zaczął funkcję ściśle wynikającą z określenia „rynek", a więc targowiska. Stawiali tu swoje budynki nie tylko bogaci miejscy patrycjusze, lecz także mniej zamożni mieszczanie. Domy były ubogie architektonicznie. W większości nie posiadały fasadowego wystroju.
Przy Nowym Rynku wzniesiono też ratusz. Jego budowę zakończono w roku 1837. Stanął on w miejscu, gdzie przed pożarem znajdowała się kaplica ewangelicka (dom modlitwy).
W drugiej połowie lat trzydziestych XIX wieku dokonano też zmian w strukturze prawno-organizacyjnej miasta, zgodnie z duchem tzw. reform K. Steina. Wybrano nowy Magistrat, z burmistrzem na czele, który objął kierownictwo całej administracji i gospodarki miasta. Organa te wybierała Rada Miejska. Czynne i bierne prawo wyborcze mieszkańców uzależnione było od cenzusu majątkowego, co ułatwiało opanowanie władz przez zamożniejszą część ludności. Prawo wyborcze zastrzeżone było dla osób osiadłych w mieście co najmniej od roku, mających nieruchomość lub stały dochód z handlu czy rzemiosła. Ludność uboga, zamieszkała zwłaszcza na Zamościu, pozbawiona była wpływu na zarząd miasta.
Burmistrza zatwierdzały władze prowincji w Poznaniu. Administrował on policją. W tym zakresie był niezależny od Magistratu i Rady Miejskiej.
Pod koniec lat osiemdziesiątych, gdy w Pile mieszkało już ok. 13 tyś. osób (a więc ponad wymagane 10 tyś.), utworzono również stanowisko drugiego burmistrza (zweiter Burgermeister). W roku 1914, po wyłączeniu Piły z powiatu chodzieskiego, ustanowiono stanowisko nadburmistrza (Oberburgermeister). Funkcję tę objął dotychczasowy pierwszy burmistrz dr Kari Krause, zażarty nacjonalista niemiecki, zasłużony na polu umacniania niemczyzny w mieście.
W latach 1883-1887 przebudowano i rozbudowano ratusz. Otrzymał on wówczas nową fasadę. Dobudowano też piętro. W ratuszu wyodrębniono pokoje dla policji, a część pomieszczeń piwnicznych przeznaczono na areszt. Ratusz był najwyższym po kościele luterańskim budynkiem na Nowym Rynku.
Miasto uzyskało także inne reprezentacyjne budowle. W latach 1843-1844 zbudowano arsenał (zbrojownię). Odbudowano i rozbudowano również gmach Sądu Krajowego przy ul. Fryderykowskiej (obecnie Bohaterów Stalingradu). Sąd ten (II instancji) obejmował swym zasięgiem powiaty: chodzieski, wyrzyski i czarnkowski. W roku 1856 w gmachu sądu dobudowano drugie piętro. Odnowiono także siedzibę pierwszej poczty w Pile. Do roku 1851 mieściła się ona w domu narożnym przy ul. Poznańskiej i Nowym Rynku. Przy Starym Rynku wzniesiono w roku 1844 kościół dla działającej wówczas w Pile sekty eksksiędza Jana Czerskiego (później kościół staroluterański).
Miłośnicy miasta, z przybyłym do Piły w połowie lat czterdziestych emerytowanym burmistrzem z Sępolna Krajeńskiego Mevisem na czele, przekształcili górę przy ul. Ceglarskiej (obecnie Ceglana) w piękny zakątek spacerowo-wypoczynkowy.
Piła rozwinęła się przestrzennie zwłaszcza po roku 1850, a głównie na przełomie XIX i XX wieku. Wiązało się to ściśle z gwałtownym wzrostem liczby mieszkańców. Miasto stopniowo wchłaniało kolejne przedmieścia.
Znacznej rozbudowie uległo Zamoście (dawniejsze Przedmieście Bydgoskie), na którym zlokalizowanych było m.in. kilka drobnych zakładów przemysłowych. Powstała nowa dzielnica Górne (dawniejsze Przedmieście Berlińskie), na zachód od centrum, zwane też Pietronką. Powiększało się przedmieście Borkowo (rejon obecnych pl. Staszica i ul. 11 Listopada), zamieszkałe — podobnie jak Zamoście — przez ludność najuboższą. Znajdowały się tu m.in. wojskowy plac ćwiczeń, a od roku 1880 — targ koński.
Koszary zlokalizowane były przy ul. Bydgoskiej, kasyno oficerskie zaś — przy ul. Browarnej. Miejscowy garnizon liczył w 1910 roku 1235 żołnierzy.
Powstało w mieście sporo solidnych domów w stylu secesyjnym. Funkcję centrum handlowo-usługowego pełniły wówczas ulice: Poznańska (obecnie Śródmiejska), Arsenałowa (obecnie l Maja), Fryderykowska (obecnie Bohaterów Stalingradu), Rynki; Stary i Nowy oraz Żydowski (pl. Wilhelma, obecnie fragment al. Piastów). Przy tym ostatnim stała synagoga. W latach 1893-1895 wzniesiono tu także gmach poczty, który przetrwał częściowo do naszych czasów.
Wybudowano dwa nowe kościoły luterańskie: przy ul. Browarnej (obecnie kościół rzymskokatolicki Św. Stanisława Kostki, wzniesiony w latach 1895-1896) oraz Św. Jana przy ul. Bismarcka (obecnie M. Buczka), zbudowany w latach 1909-1911. Wzniesiono wówczas także nowy kościół rzymskokatolicki pod wezwaniem Św. Rodziny. Ta neobarokowa świątynia, o dwóch wieżach, powstała w latach 1912-1915 przy ul. Proboszczowskiej (obecnie Krzywa). Natomiast stary kościół rzymskokatolicki Najświętszej Marii Panny i Św. Jana Chrzciciela (tzw. polski kościół nad Gwdą) otrzymał w latach 1844-1845 dwie wieże zwieńczone hełmami.
Na Górnym utworzono w roku 1896 park miejski. Znajdował się w nim Dom Strzelecki ze strzelnicą, będący siedzibą niemieckiego Bractwa Strzeleckiego. W parku posadzono różnorodne gatunki krzewów i drzew. W najstarszej jego części większość tych roślin została zasadzona w roku 1900. Krótko przed wybuchem I wojny światowej (w roku 1913) założono w parku ogród róż oraz zbudowano plac sportowy.
W drugiej połowie XIX i na początku XX wieku miasto rozbudowywało się głównie w kierunkach południowym i południowo-wschodnim. Związane to było z powstaniem w tym rejonie dworca kolejowego oraz — na początku XX wieku — dużego obiektu przemysłowego, jakim były zakłady naprawcze taboru kolejowego. Gęstej zabudowie uległa także nowo wytyczona ul. Dworcowa (obecnie 14 Lutego). Wznoszono przy niej domy dla kolejarzy.
Na początku XX wieku Piła rozwijała się przestrzennie również w innych kierunkach. M.in. w rejonie obecnej al. Powstańców Wielkopolskich (dawniej al. Krajeńska) krótko przed wybuchem I wojny światowej i w latach jej trwania rozbudowano kilka obiektów wojskowych i przemysłu zbrojeniowego.
Zaznaczyły się jednak w tym czasie dysproporcje między przyrostem liczby domów, a wzrostem zaludnienia. Budownictwo mieszkaniowe i obiektów komunalnych nie nadążało za potrzebami wzrastającej gwałtownie liczby mieszkańców. W latach 1900-1915 liczba ludności Piły wzrastała średnio w tempie ok. 3 tyś. osób w każdym kolejnym pięcioleciu, gdy tymczasem w sąsiednim Wałczu w latach 1848-1910 przybyło w sumie zaledwie 3,5 tyś. osób.
Przyrost ten był wynikiem nie tylko korzystnego położenia miasta na szlakach kolejowych oraz zmniejszającej się w wyniku postępów medycyny śmiertelności. Decydował o nim również napływ do miasta ludności ze wsi, szukającej tu lepszych warunków życiowych, a także Niemców z różnych regionów Rzeszy (zwłaszcza rzemieślników, kupców, urzędników, wojskowych, nauczycieli, kolejarzy i reprezentantów wolnych zawodów), którym władze udzielały od końca XIX wieku wydatnej pomocy materialnej.
Z drugiej jednak strony, niektórzy mieszkańcy opuszczali miasto, wyjeżdżając głównie do dużych ośrodków przemysłowych Niemiec lub za ocean. Duży odsetek stanowili wśród nich Polacy.
Liczba ludności niemieckiej w Pile stale wzrastała. Jeszcze w roku 1834 osób wyznania katolickiego było mniej więcej tyle samo co wyznania ewangelickiego. Zupełnie inaczej sytuacja wyglądała 75 lat później. Według spisu z roku 1910 już tylko 882 osoby podały jako swój język ojczysty język polski (było wśród nich 875 katolików i 7 ewangelików), a aż 25 069 — niemiecki (w tym 16 236 osób wyznania ewangelickiego i 8091 katolickiego). I chociaż w odniesieniu do ludności polskiej była to liczba zaniżona, to jednak nie można podważać faktu, że Niemcy stanowili wówczas wśród mieszkańców Piły przytłaczającą większość.
Zmniejszał się również odsetek ludności żydowskiej. W roku 1834 mieszkało w Pile 404 Żydów, w 1880 — 805, w 1890 — 798, a w 1910 — 580. Ludność ta koncentrowała się głównie wokół Rynku Żydowskiego i na pobliskich ulicach. W latach 1833-1844 Żydzi otrzymali prawa polityczne.
Prowadzenie gospodarki komunalnej nie było łatwe. Wpływy (głównie z podatków i innych świadczeń pieniężnych mieszkańców) nie wystarczały na pokrycie wszystkich potrzeb, zwłaszcza inwestycyjnych. Toteż władze miejskie zaciągały często pożyczki lub ratowały się sprzedażą drewna z lasów miejskich. Od końca XIX wieku korzystano też coraz częściej z funduszów państwowych. Władze bowiem stale dążyły do upodobnienia Piły do ośrodków miejskich na ziemiach rdzennie niemieckich.
W roku 1871 Piła otrzymała gazownię; została ponadto skanalizowana. W roku 1889 wybudowano w niej rzeźnię miejską.
Dużym problemem dla władz miejskich było likwidowanie skutków kataklizmów, które i po roku 1834 nawiedzały gród nad Gwdą. Sporo kłopotów przysparzały też sprawy związane z opieką nad ubogimi oraz modernizacją szpitala.
Ta ostatnia placówka nie posiadała oddzielnego budynku dla chorych zakaźnie. Tymczasem choroby takie (cholera, tyfus, czerwonka) czyniły znaczne spustoszenie wśród ludności.
Epidemie cholery nawiedzały miasto w latach: 1831, 1866, 1873 i 1892. W roku 1831 na Przedmieściu Berlińskim założono nowy cmentarz ewangelicki, na którym wyodrębniono część dla osób zmarłych na tę chorobę (stary cmentarz zamknięto w roku 1835).
Groźna była też epidemia tyfusu w roku 1911, mimo iż trwała ona krótko.
Duże znaczenie w zwalczaniu tych chorób miały studnie artezyjskie. W dniu 27 maja 1893 roku, podczas pogłębiania jednej z nich („studni nieszczęścia"), znajdującej się na posesji przy ul. Wielkiej Kościelnej (obecnie al. Piastów), doszło do katastrofy, o której informowały wyczerpująco gazety nie tylko w Niemczech. Obok wierconego otworu nastąpiła erupcja kurzawki z taką gwałtownością, że wszelkie dostępne wówczas środki techniczne okazały się za mało skuteczne do jej opanowania. Udało się to dopiero po wielu tygodniach. Powstały odkształcenia terenu, które spowodowały zniszczenie lub uszkodzenie budynków na 20 posesjach, wskutek czego 86 rodzin (327 osób), zmuszonych zostało do opuszczenia mieszkań.
Piłę nawiedzały także często powodzie, zwłaszcza wczesną wiosną. Szczególnie wiele szkód wyrządziło wylanie Gwdy w marcu 1888 roku, kiedy to pod wodą znalazła się duża część miasta (14 ulic i placów oraz 300 domów). Miejscami woda sięgała do 2 m. Szkody zostały wnet naprawione. Wylewy Gwdy uszkadzały nieraz także jedyny most drogowy na rzece, łączący obie części miasta.
Po roku 1815 nastąpił w Pile spadek produkcji sukna; stopniowo zmniejszała się także liczba sukienników. Wiązało się to z utratą rynków zbytu (szczególnie w Królestwie Polskim) i wypieraniem wyrobów tych rzemieślników przez konkurencyjny (wyżej stojący technicznie) przemysł na Zachodzie. Dobrze rozwijały się natomiast skórnictwo i koronkarstwo. W pierwszej połowie XIX wieku stanowiły one w Wielkopolsce specjalność regionalną Piły. Koronki wykonywano także w chłopskich domach.
W styczniu 1845 roku pilski cech sukienników zrzeszał zaledwie 9 mistrzów, natomiast cech szewców — 48, krawców — 21, stolarzy — 21, rzeźników — 16, piekarzy — 16, garncarzy — 15, ślusarzy — 14, kowali — 8. Przeważały drobne warsztaty rzemieślnicze, zatrudniające obok majstra ucznia lub czeladnika. Wytwarzały one głównie produkty codziennego użytku, na zaspokojenie potrzeb lokalnych.
Pewna grupa mieszkańców żyła z handlu, inna — z mało wydajnego rolnictwa. Miejscowe gleby były piaszczyste, w małym stopniu gliniaste. Stąd dużą część pobliskich terenów pokrywały lasy, dostarczające nie tylko opału, lecz również surowca dla tartaków, warsztatów rzemieślniczych i pojawiających się w drugiej połowie XIX wieku większych zakładów przemysłowych.
Coraz więcej pracowników znajdowało też zatrudnienie w rozwijającym się budownictwie i przy produkcji materiałów budowlanych. W roku 1832 powstała na gruncie miejskim mała cegielnia. W roku 1900 w Pile było już 8 takich zakładów.
Do ożywienia miasta w poważnym stopniu przyczyniło się również wybudowanie bitego traktu pocztowo-handlowo-wojskowego z Berlina do Bydgoszczy przez Piłę. Wielkopolski odcinek tej szosy (Bydgoszcz — Nakło — Wyrzysk — Śmiłowo — Piła — Rusinowo) zbudowano w latach 1824-1827. W Rusinowie droga ta łączyła się z wybudowanym już uprzednio traktem prowadzącym z Berlina przez Kostrzyn do Królewca. Była to pierwsza droga bita w Wielkopolsce.
Budowę innych dróg rozpoczęto na dobre dopiero na początku drugiej połowy XIX wieku. Prowadziły ją zasadniczo władze samorządowe (głównie zarząd powiatu), jednak władze miejskie w Pile musiały także w nią inwestować. Taką drogą powiatową była szosa Piła — Ujście — Chodzież — Budzyń. W roku 1858 Piłę połączono szosą z Jastrowiem. Jeszcze pod koniec XIX wieku wspomniana droga powiatowa Piła — Budzyń posiadała w przeważającej części nawierzchnię żwirową.
W czasach, kiedy do Piły nie docierała jeszcze kolej, przewóz osób i transport towarów odbywały się przede wszystkim tymi traktami. Wówczas też poczta korzystała niemal z wyłączności w zakresie przewozu osób.
Od roku 1820 wozy pocztowe (czyli dyliżanse zaprzężone w 2 lub 4 konie) kursowały codziennie z Piły do Wałcza i Jastrowia. Ruch nasilał się w okresach, kiedy w Jastrowiu odbywały się wielkie jarmarki końskie. Bywało, że chętnych do podróży pocztą ładowano z braku dyliżansu na wozy drabiniaste.
Jeszcze w roku 1877 urząd pocztowy w Pile przewiózł pocztą konną 2581 pasażerów, natomiast w roku 1885 już tylko 806. W roku 1876 poczta osobowa łączyła jeszcze Piłę z Rogoźnem, a stamtąd z innymi miejscowościami (m.in. z Obornikami, Wągrowcem i Poznaniem). Poczta konna nie była jednak w stanie konkurować ze znacznie szybszą i wygodniejszą koleją.
Pierwsze połączenie kolejowe Piła uzyskała w dniu 27 lipca 1851. Oddano wówczas do eksploatacji trasę kolejową Krzyż — Piła — Bydgoszcz wraz z mostem kolejowym przez Gwdę. Budowę tej linii rozpoczęto w roku 1848. W roku 1852 przedłużono ją do Tczewa, a w 1857 — do Frankfurtu nad Odrą, gdzie połączono ją z odcinkiem torów biegnących do Berlina. Linia ta, początkowo jednotorowa, stanowiła część wielkiej magistrali kolejowej, tzw. Królewsko-Pruskiej Kolei Wschodniej, która w roku 1867 połączyła Berlin z Królewcem.
W styczniu 1871 roku uruchomiono linię kolejową Piła — Zlotów, przedłużając ją następnie do Chojnic. W maju 1879 roku oddano do eksploatacji trasę Poznań — Piła — Szczecinek, a w listopadzie 1881 roku linię Piła — Wałcz.
W ciągu 20 lat Piła stała się więc jednym z największych węzłów kolejowych we wschodniej części Niemiec. Węzeł ten miał jednocześnie olbrzymie znaczenie militarno-strategiczne. Tu bowiem przecinały się szlaki kolejowe biegnące z północy na południe i z zachodu na wschód.
Na stacji kolejowej w Pile zaznaczał się systematyczny wzrost ruchu osobowego i przewozu towarów. W roku 1913 wyjechało stąd 575 tyś. osób (w Wielkopolsce więcej pasażerów wyjechało wówczas tylko z Poznania i Bydgoszczy).
Podróżni wyruszający z Piły korzystali z dobrze wyposażonego dworca klasy la. W roku 1884 w budynku stacyjnym mieściły się: 3 poczekalnie (o powierzchni 355 m2), biura stacyjne z telegrafem, 3 pokoje dla poczty oraz 2 mieszkania służbowe. Na dworcu znajdowały się także 2 stacje pomp, dźwig oraz budynek ekspedycji towarowej z magazynem i krytą rampą.
Na terenie dworca oraz przy budowie linii kolejowych i ich eksploatacji znalazło zatrudnienie wielu pracowników fizycznych i umysłowych. W roku 1884 na dworcu zatrudnionych było m.in. 57 robotników stacyjnych, 27 zwrotniczych i ich pomocników oraz kilkudziesięciu robotników magazynowych, stróży i in.
Miejscem pracy zarobkowej dla jeszcze większej grupy robotników stały się zakłady naprawcze taboru kolejowego, będące także własnością niemieckich kolei państwowych (Reichsbdhn Ausbesserungswerk). Do budowy tego dużego obiektu przystąpiono w roku 1902, a naprawę parowozów rozpoczęto w nim przypuszczalnie w roku 1906. Po dalszej rozbudowie zakładów w latach 1909-1910, w szczytowym okresie swego rozwoju zatrudniały one ok. 2 tyś. osób.
W Pile zlokalizowano również jeden z największych zakładów produkcji sprzętu lotniczego w Niemczech. W roku 1913 założono tu oddział fabryki samolotów ,,Albatros", który w latach I wojny światowej — już jako duży zakład — wytwarzał ok. 100 samolotów (myśliwskich i bombowców) miesięcznie.
W zakładach „Albatros", zatrudniających ok. 2500 robotników, sporą grupę wśród załogi stanowili Polacy. Niektórzy zostali ściągnięci tu przymusowo z innych miejscowości Wielkopolski, a po roku 1915 także z zajętych przez wojska niemieckie obszarów ziem zaboru rosyjskiego, nie wyłączając samej Warszawy.
Stopniowo rozwijały się także w Pile rzemiosło oraz przemysł drzewny, spożywczy i materiałów budowlanych. Oprócz kilku cegielni i tartaków, czynne były tu także m.in. 2 mleczarnie, duży młyn i fabryka przetworów ziemniaczanych (krochmalnia). Większość spośród tych zakładów zlokalizowana była na Zamościu.
Jednocześnie niektóre zakłady rzemieślnicze przekształcały się w małe fabryki, jak np. fabryka maszyn rolniczych (istniejąca od roku 1869), fabryka konstrukcji żelaznych (także od roku 1869), czy fabryka papy dachowej (założona w roku 1892).
Zakłady przemysłowe nie tylko zwiększały swą produkcję, lecz także rozszerzały asortyment wyrobów. Było to efektem coraz powszechniejszego wykorzystania siły pary, dostatecznego dopływu robotników, modernizacji urządzeń oraz rozwoju transportu.
Proces zmian związanych z przewrotem technicznym „wieku pary" dokonywał się tu stopniowo i w każdej gałęzi przemysłu miał nieco inny przebieg. Najwydatniej zaznaczył się na przełomie XIX i XX wieku.
Na początku XX stulecia stopniowo zaczęto też wykorzystywać w Pile elektryczność. W roku 1914 elektrownia miejska dostarczała prądu zmiennego nie tylko na potrzeby mieszkańców i urządzeń komunalnych, lecz także zakładów przemysłowych i warsztatów rzemieślniczych.
Z prądu korzystali również coraz częściej miejscowi rolnicy, nastawiający się w znacznym stopniu na hodowlę oraz produkcję warzyw i owoców. Produkty te znajdowały zbyt nie tylko na rynku lokalnym. Wywożono je także do uprzemysłowionych regionów Niemiec.
Rolnicy pilscy i z okolicznych wiosek wykupywali część towarów przemysłowych i spożywczych wyprodukowanych w mieście. Tak więc z rozwojem przemysłu, rzemiosła i transportu intensyfikowała się wymiana handlowa miasto — wieś i odwrotnie.
W okresie tym w zainteresowanych kołach gospodarczych wysunięto projekt regulacji Gwdy, która w górnym biegu była spławna, a od Piły również żeglowna (chociaż z przeszkodami). W roku 1890 rozmiar przeładunków na tej rzece szacowano na 400 tyś. q. Ze względu na siedmioipółmetrowy spadek Gwdy, proponowano budowę kilku śluz, które poprawiłyby warunki żeglugi. Do realizacji tego projektu jednak nie doszło.

Rozwój przemysłu i transportu zadecydował też o tym, że na początku XX wieku w Pile ukształtowało się spore środowisko proletariackie. Położenie robotników było tu zróżnicowane, podobnie jak w innych większych skupiskach klasy robotniczej w Wielkopolsce. Najlepiej żyło się tym, którzy posiadali stałą pracę w zakładach przemysłowych. Dużo robotników żyło jednak w bardzo trudnych warunkach, mieszkając w piwnicach, na strychach lub w małych izdebkach. Powszechnym ich pożywieniem były ziemniaki, kasza, marchew, buraki, chleb i śledzie. Mięso spożywali przeważnie w dni świąteczne, podobnie jak mleko.
Coraz większy odsetek robotników przeciwstawiał się wyzyskowi kapitalistycznemu. Część świadomych klasowo robotników łączyła się w klasowych związkach zawodowych, podporządkowanych Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD). W roku 1910 w Pile działało już 9 filii tych związków. Zrzeszały one ok. 400 osób.
W latach 1901 i 1903 strajkowali w Pile murarze, w roku 1902 — cieśle, w 1909 — stolarze i murarze, a w 1911 — krawcy. Te właśnie grupy robotników, a nie proletariat dużych zakładów przemysłowych, składały się w znacznym stopniu z Polaków. Ich walka o wyzwolenie społeczne zazębiała się z walką o wyzwolenie narodowe.
Traktat wiedeński i patent okupacyjny Fryderyka Wilhelma m z 15 maja 1815 roku „zapewniały" ludności polskiej zamieszkującej przyznane Prusom ziemie swobodny rozwój. Król pruski nie skąpił też obietnic równouprawnienia języka polskiego w życiu publicznym (obok niemieckiego), poszanowania godności narodowej Polaków, dopuszczania ich do wysokich stanowisk państwowych, gwarancji równości wyznań i respektowania prawa własności.
W praktyce polskiej części mieszkańców Piły stopniowo ograniczano możliwości korzystania z tych uprawnień, a po roku 1848 stopniowo je znoszono. Polityka wobec ludności polskiej w dużej mierze uzależniona była też od władz lokalnych (w Pile, w powiecie chodzieskim oraz w ośrodkach władzy polityczno-administracyjnej w Bydgoszczy i Poznaniu).
Landratami byli zawsze przedstawiciele junkierstwa pruskiego. Podobnie jak niemieccy „ojcowie miasta" w Pile, zabiegali oni o to, aby zamieszkali tu Polacy zostali jak najszybciej zgermanizowani. Jednocześnie dokładali starań, aby w tę działalność angażowały się szerokie kręgi ludności niemieckiej, bez względu na wyznanie, przynależność klasową i poglądy polityczne.
Ta ich aktywność napotykała jednak na opór ze strony znacznej części ludności polskiej, która dążyła do zachowania swej odrębności narodowej. Spośród tych Polaków wywodzili się nieugięci działacze niepodległościowi. Liczba ich była jednak niewielka i stale malała.
Zwiększał się natomiast odsetek Polaków, którzy przestawali uczestniczyć w życiu narodowym, a także wzrastała grupa ludności etnicznie polskiej ze zdecydowanie zachwianą świadomością narodową lub dość zobojętniałej na sprawy narodowe. W stosunku do Niemców cechowało tych ludzi jednak poczucie odrębności. W życiu prywatnym posługiwali się oni wprawdzie językiem ojczystym, ale nie odczuwali ściślejszej łączności z narodem polskim. Niektóre z tych osób wyraźnie podkreślały, że nie są „ani Polakami, ani Niemcami, tylko katolikami". Nieumiejętność narodowego samookreślenia nie oznaczała jednak braku poczucia odrębności narodowej określonych jednostek. Część zamieszkałych tu Polaków zatracała łatwość wysławiania się w języku ojczystym, ale się nie wynaradawiała.
Szacunkowo obliczamy, że pod koniec I wojny światowej w Pile mieszkało około tysiąca Polaków wykazujących się czynną polityczną świadomością narodową. Struktura społeczna i sytuacja materialna polskich mieszkańców Piły była wówczas inna niż w drugiej połowie XVIII wieku, kiedy to w mieście dużą rolę odgrywał stosunkowo silny polski patrycjat. Na początku XX wieku Polacy stanowili natomiast słabą ekonomicznie grupę, w przytłaczającej większości utrzymującą się z pracy najemnej.
Niewiele posiadamy informacji o poglądach i postawie różnych grup społeczeństwa polskiego w Pile w okresie zrywów narodowowyzwoleńczych Polaków w XIX wieku. Wiadomo np., że w powstaniu styczniowym brał udział Emil Eichblatt (być może z małżeństwa mieszanego), subiekt sklepowy z Piły.
Bogate są natomiast przekazy źródłowe o reakcji miejscowej ludności wobec wydarzeń Wiosny Ludów w Poznańskiem. Napędziły one wiele przesadnego strachu Niemcom w Pile i w innych miejscowościach po obu stronach Noteci. Obawiano się, że oddziały powstańców, w sile ok. 2 tyś. ludzi, zaatakują Piłę z powiatu wyrzyskiego.
Przywódcy ruchu niemieckiego, którzy nazywali się „Braćmi Nadnoteckimi", zorganizowali w dniu 9 kwietnia 1848 roku w Pile wiec z udziałem reprezentantów ludności niemieckiej z Ujścia, Chodzieży, Szamocina, Margonina, Czarnkowa, Wielenia, Rogoźna, Obornik, Piły oraz z licznych pobliskich wiosek. Postanowiono bronić orężnie całego regionu nadnoteckiego. W Pile utworzono dwieściepięćdziesięcioosobową Straż Obywatelską (Blirgerwehr), która wzmocniła miejscowy garnizon wojsk pruskich, składający się ze 180 osób. Wiecowi przewodniczył landrat von Leipziger.
Piła była jedną z tych miejscowości w Wielkopolsce, w których w latach rządów pruskich Polacy nie utworzyli licznych własnych organizacji politycznych i instytucji oraz stowarzyszeń kulturalno-oświatowych, zawodowych, religijnych itp. Jedynie w niektórych latach działały tu co najwyżej 3 polskie organizacje.
Jedną z nich było rozwijające się od lat siedemdziesiątych XIX stulecia Polskie Towarzystwo Przemysłowców. Zostało ono założone przez Antoniego Drygasa (doktora filozofii, pedagoga i przemysłowca, ojca wybitnego pilanina — Arnolda Drygasa, bakteriologa i podróżnika). W roku 1896 zrzeszało 25 osób. Prowadziło ono ożywioną działalność kulturalną i oświatową. Na organizowane przez nie przedstawienia amatorskie przychodzili nawet Niemcy. Przygotowywało także akcje odczytowe z określonej problematyki fachowej. Towarzystwo utrzymywało kontakty z Polskimi Towarzystwami Przemysłowców w innych miejscowościach Wielkopolski. Do szczególnych jego zadań należało popularyzowanie wśród mieszkających w Pile Polaków informacji o życiu i zasługach Stanisława Staszica.
W roku 1876 Wydział Przyrodniczy Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk ufundował tablicę ku czci tego wielkiego pilanina. W roku 1905 umieszczono ją w prezbiterium kościoła farnego Najświętszej Marii Panny i Św. Jana Chrzciciela. W kościele tym znaczny odsetek parafian stanowili Polacy lub ludność pochodzenia polskiego. Od roku 1915 działał tu polski chór kościelny. Na jego bazie utworzono w sierpniu 1917 roku Towarzystwo Śpiewacze ,,Halka", wokół którego pod koniec I wojny światowej skupiał się niemal cały miejscowy polski ruch narodowo-polityczny i kulturalno-oświatowy. Członkowie ,,Halki" nie tylko kultywowali polskie pieśni i obrzędy ludowe oraz popularyzowali znajomość literatury polskiej i języka ojczystego, lecz także organizowali spotkania towarzyskie, a nawet zebrania konspiracyjne. Na tych ostatnich zastanawiano się nad ewentualnym przejęciem w wypadku klęski Niemiec władzy w Pile przez miejscowych Polaków i wystąpieniem na forum międzynarodowym z żądaniem przywrócenia tego miasta w granice odrodzonego państwa polskiego.
Nie wszyscy niemieccy katolicy zamieszkali w Pile odcinali się od polityki ucisku i dyskryminacji ludności polskiej. W tym zakresie zajmowali oni podobne stanowisko jak większość niemieckich ewangelików oraz członków sekty eksksiędza Jana Czerskiego, który wystąpił z Kościoła Rzymskokatolickiego. Ten renegat, będący synem małorolnego chłopa z Prus Zachodnich, założył w roku 1844 w Pile tzw. Gminę Chrześcijańsko-Apostolsko-Katolicką, która w tym samym roku otrzymała nowy kościół przy Starym Rynku. Nabożeństwa odprawiano w nim w języku niemieckim. Po upadku ruchu (po śmierci Jana Czerskiego w roku 1893) kościół ten przejęła (w roku 1900) gmina staroluterańska.
Sekta Jana Czerskiego była ruchem o obliczu nacjonalistycznym. Odegrała ona istotną rolę w procesie dezintegracji i germanizacji ludności etnicznie polskiej w Pile w drugiej połowie XIX wieku.
Pomnażaniu i umacnianiu niemieckich wpływów na terenie miasta służył także Kościół Ewangelicki (tzw. Zreformowany).
Nie odegrało natomiast większej roli lokalne koło Hakaty. Na początku XX wieku grupa fanatyków z tej organizacji prowadziła jednak i w Pile hałaśliwą działalność propagandową, nawołując do skoordynowania wysiłków na rzecz umocnienia niemczyzny.
W Pile mieszkała wówczas także niewielka grupa Niemców przeciwnych stosowanym metodom germanizacji. Ze zrozumieniem odnosili się oni do walki Polaków o przetrwanie pod jarzmem prusko-niemieckim. Im też należało m.in. zawdzięczać fakt, że mimo iż pod koniec XIX wieku Polacy nie mieli właściwie szans na wprowadzenie swego kandydata do Rady Miejskiej, to jednak w roku 1895 został wybrany do niej dr Drożyński, cieszący się sympatią wielu mieszkańców, zarówno Polaków jak i Niemców.
Obowiązująca od 1908 roku ustawa o stowarzyszeniach, z jej sławetnym paragrafem 12 (,,kagańcowym"), zabraniającym Polakom zamieszkującym tereny, na których stanowili poniżej 60% mieszkańców, organizowania otwartych zebrań z językiem polskim. Poza wiecami przedwyborczymi do sejmu pruskiego i parlamentu Rzeszy. Obejmowała ona także zebrania przedwyborcze do rad miejskich, sądów kupieckich itp. Toteż przedwyborcza agitacja Polaków do tych ciał ograniczać się musiała w Pile do artykułów prasowych (zamieszczanych zwłaszcza na łamach „Dziennika Poznańskiego" i „Kuriera Poznańskiego") oraz indywidualnych rozmów, co ogromnie utrudniało przeforsowywanie polskich kandydatów. Brak zaś reprezentantów ludności polskiej w Radzie Miejskiej decydował o tym, że podejmowane przez nią uchwały godziły bardzo często w interesy miejscowej mniejszości polskiej.
Pod koniec XIX i na początku XX wieku w wyborach do sejmu pruskiego, parlamentu Rzeszy i organów komunalnych największe sukcesy odnosili w Pile niemieccy konserwatyści. Spory odsetek głosów zdobywała również katolicka partia Centrum, na którą — podobnie jak i na SPD — głosowali często Polacy.
Ze środowiska tutejszych konserwatystów i reakcyjnych wolnokonserwatystów, zaangażowanych silnie w walkę narodowościową, wywodził się urodzony w roku 1884 Kari Goerdeler, późniejszy przywódca polityczny spisku przeciwko Hitlerowi z lipca 1944 roku, skazany na karę śmierci przez hitlerowski Trybunał Ludowy. Znany on był także ze swego skrajnie antypolskiego stanowiska.
Ważną misję w dziele germanizacji spełniało także wojsko. Żołnierze z garnizonu pilskiego z jednej strony pomnażali liczbę ludności niemieckiej miasta, a z drugiej — przysparzali miejscowym rzemieślnikom i kupcom klientów. Stacjonowanie w Pile i w pobliskich miastach oddziałów wojskowych wpływało także na wzrost poczucia siły i bezpieczeństwa u miejscowych Niemców wobec narodowowyzwoleńczych dążeń Polaków.
Silny garnizon wojskowy istniał tu już w XIX wieku; w jego skład wchodziły oddziały: ułanów, obrony krajowej, a od roku 1893 i piechoty (przed wybuchem I wojny światowej stacjonował w mieście 149 pułk piechoty).
Krótko przed rokiem 1914 wybudowano w Pile trzytorową halę dla sterowców (typu „Zeppelin") i pole dla ich startu. Obsługiwali je żołnierze ze specjalnego batalionu. Baza sterowców znajdowała się przy ul. Krajeńskiej (obecnie al. Powstańców Wielkopolskich).
Podczas I wojny światowej Piła spełniała funkcję znaczącego ośrodka na zapleczu frontowym. Wybudowano tu duże lotnisko wojskowe. Personel lotniczy oraz różne służby pomocnicze razem ze szkolonymi lotnikami liczyły w sumie ok. 2 tyś. żołnierzy. Na rzecz lotnictwa wojskowego pracowały także zakłady „Albatros". Istniał tu duży szpital wojenny. W mieście formowano kolejne bataliony piechoty, zasilając nimi 149 pułk piechoty, ponoszący duże straty na froncie zachodnim, m.in. w bitwie nad Marną.
Do Piły sprowadzono jeńców wojennych. Już w roku 1870, a więc podczas wojny francusko-pruskiej, przebywało tu ok. 100 jeńców francuskich. Po wybuchu I wojny światowej na przedmieściu, na dawnym placu ćwiczeń piechoty (w rejonie leśnictwa Płotki), utworzono wielki obóz dla jeńców wojennych różnych narodowości. Przebywało w nim do 45 tyś. jeńców. Dziesiątkowani przez choroby i w wyniku ciężkich warunków bytowych masowo wymierali. O rozmiarach śmiertelności wśród jeńców świadczy zachowany do dzisiaj ogromny cmentarz w Pile-Leszkowie.
4. Oświata i kultura
Szkoły elementarne (ludowe) zorganizowane były w Pile na zasadzie wyznaniowej. Osobno istniała szkoła ewangelicka, a osobno katolicka i żydowska.
Mimo wprowadzenia obowiązku szkolnego, nie wszystkie dzieci objęte zostały nauczaniem. W połowie XIX wieku zapewne nie więcej niż 60% dzieci uczęszczało do którejś ze szkół. Odsetek uczęszczających zwiększał się jednak z każdym rokiem. Na przełomie XIX i XX wieku z nauki korzystały już niemal wszystkie dzieci.
Obowiązek utrzymywania szkół spoczywał na poszczególnych gminach wyznaniowych. Dopiero od roku 1890 szkoły ewangelicka i żydowska, a rok później również katolicka przeszły na utrzymanie miasta. Od roku 1872 nadzór nad nimi sprawowało państwo.
W roku 1822 szkoła ewangelicka mieściła się w domu prywatnym. Zajmowała dwie izby, a uczyło w niej 2 nauczycieli. Po spaleniu się tego budynku w roku 1834, gmina ewangelicka wybudowała nowy, przy ul. Poznańskiej (obecnie Śródmiejska). Mieściły się w nim 4 izby lekcyjne i 2 mieszkania dla nauczycieli. W następnych latach szkoła została rozbudowana. W roku 1871 uczęszczało do niej 524 uczniów, a w 1886 —już 1117.
W roku 1834 spaliła się także stara szkoła katolicka. Nową wybudowano po 3 latach. Uczyło w niej 2 nauczycieli w 2 izbach lekcyjnych. W 1844 roku 19 rodzin wystąpiło z Kościoła Rzymskokatolickiego (ruch Czerskiego) i posłało swe dzieci do szkoły ewangelickiej. W latach następnych szkołę stopniowo rozbudowywano. W roku 1863 uczęszczało do niej 281 dzieci, a w 1889 — 809. Uczyły się one w 12 izbach lekcyjnych.
Z powodu dużego napływu uczniów, w latach 1890--1911 wybudowano w Pile i oddano do użytku nowe szkoły.
Przed wybuchem I wojny światowej funkcjonowały w mieście już trzy szkoły ewangelickie (nr l, 2, 5) oraz trzy katolickie (nr 3, 4, 6). Istniał także zakład dla głuchoniemych.
W szkołach nauczano w języku niemieckim. Stanowiły one główny instrument germanizowania dzieci polskich. W języku polskim nie uczono wówczas nawet religii.
W Pile istniało także niemieckie gimnazjum. Zostało ono utworzone w roku 1869 na bazie działającego tu od roku 1858 progimnazjum, tj. szkoły przygotowującej do gimnazjum. Była to szkoła typu klasycznego, tzn. z przewagą języków starożytnych. Gimnazjum znajdowało się pod troskliwą opieką gorliwych germanizatorów. Do szkoły tej uczęszczała także grupka uczniów pochodzenia polskiego.
Spora część niemieckich wychowawców z gimnazjum i innych szkół była bardzo aktywna w działalności antypolskiej, prowadzonej zwłaszcza w różnych niemieckich stowarzyszeniach kulturalno-oświatowych, zawodowych i sportowych. Nauczyciele owi starali się wciągać do tych organizacji także młodzież pochodzenia polskiego, aby i na tej płaszczyźnie ulegała ona niemieckim wpływom kulturowym.
Poczynania ich popierały władze państwowe. W programie „Dnia Miasta", zorganizowanego w Pile we wrześniu 1899 roku, któremu przewodniczył nadburmistrz Poznania Richard Wittig, stwierdzono m.in., że: ...kulturalne i gospodarcze podniesienie Wschodu nie jest osiągalne przez stosowanie pojedynczych środków, lecz poprzez system środków, rozwijanych jednocześnie we wszystkich dziedzinach...
System taki stworzony został już w roku 1898. Obejmował on zarówno środki antypolskie, jak i elementy bezpośrednio umacniające niemczyznę. Ze specjalnie asygnowanych na te cele funduszów państwowych korzystała także Piła.
Miasto było także ośrodkiem wydawniczym. Drukowano w nim gazety, książki i różne materiały propagandowe. W drukarni Havemanna powstawały w okresie I wojny światowej pieniądze zastępcze (bony), emitowane przez władze miejskie. Przed rokiem 1919 wychodziły tu dwa dzienniki: „Schneidemühler Zeitung" i „Schneidemühler Tageblatt". Na ich łamach zamieszczano także artykuły o życiu kulturalnym Piły lub poświęcone dziejom miasta, zwłaszcza w okresie porozbiorowym.
Piła nie posiadała własnego teatru, a kino pod koniec I wojny światowej znajdowało się jeszcze w stadium powstawania. Działały tu tylko zespoły amatorskie, wśród których szczególną popularnością cieszyły się zespoły śpiewacze. Do miasta docierały jednak na gościnne występy teatry i zespoły muzyczne z innych miast. 
Stopniowo rozwijał się także ruch sportowy. W roku 1875 pilskie Bractwo Strzeleckie obchodziło stulecie swego istnienia. Jego siedzibą był tzw. Nowy Dom Strzelecki (obecnie Muzeum Okręgowe), wybudowany pod koniec XIX wieku. Od roku 1862 działało tu Towarzystwo Gimnastyczne (Manner Tum — Verein), zrzeszające mężczyzn i posiadające własne boisko. W okresie I wojny światowej powstały kluby sportowe: „Erika" (w roku 1915), „Germania" (1915) i ,,Viktoria" (1916); te dwa ostatnie były klubami piłkarskimi.
Działalność oświatową (kursy, wycieczki krajoznawcze, odczyty, wieczornice) prowadziły także polskie stowarzyszenia, a zwłaszcza Towarzystwo Śpiewacze ,,Halka" i Towarzystwo Czytelni Ludowych. Ich aktywność kulturalna i oświatowa była jednocześnie działalnością polityczną. Stanowiła ona integralną część ruchu narodowego Polaków na zachodnich ziemiach piastowskich w latach panowania prusko-niemieckiego.



UWAGA! Można dodać ogłoszenia płatne z możliwością podania adresu strony www lub bezpłatne, patrz niżej.












Zespół Muzyczny Piła. Wesela, zespół na wesele - Piła, Chodzież, Wałcza, Złotów, Trzcianka, Czarnków

DODAJ OGŁOSZENIE: Bezpłatne
BIZNES
La Modella - Pierwsza Agencja Modelek w Pile
Zapraszamy na www.staff-bar.pl
KONTAKT: Tel. 693 696 025   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
www.NowyBiznesDlaCiebie.pl
www.NowyBiznesDlaCiebie.pl NIE CZEKAJ. Dowiedz się już TERAZ.
KONTAKT: Tel.    email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
NAJLEPSZA OFERTA KREDYTOWA
Najlepsza oferta kredytowa w Pile. 15 banków w jednym miejscu
KONTAKT: Tel. 067-215-01-05   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
KREDYTY DLA FIRM
Udzielamy pomocy finansowej dla firm, kredyty, linie bieżące, limity debetowe, auto-kredyty. DOJEŻDŻAMY DO KLIENTA
KONTAKT: Tel. 661-382-064   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Adaptacje projektów i świadectwa energetyczne
Wykonam TANIO! Adaptacje projektu do warunków miejscowych + projekt zagospodarowania. Wykonam również Świadectwo Charakterystyki Energetycznej.
KONTAKT: Tel. 504946382   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Strony www dla firm
Tanio i solidnie. Projektujemy serwisy, strony lub proste wizytówki www dla firm
KONTAKT: Tel. 5023410930   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Remonty
Gipsowanie, glazura, tynki, malowanie
KONTAKT: Tel. 506834782   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Zespół muzyczny wesele
Szukasz dobrego zespołu na swoje wesele? Zapraszamy na naszą stronę: http://www.euro-biznes.pl/zespol-muzyczny-wesele
KONTAKT: Tel. 00000   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Biżuteria srebrna w Pile
www.diamento.pl - zapraszamy!
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
HOBBY
Pierwszy Pilski Klub dla Miłośników Fotografi!
Serdecznie zapraszamy na stronę Pierwszego Pilskiego Klubu dla Miłośników Fotografii, która ma na celu zjednoczenie się wszystkich młodych, przyszłych fotografów. Więcej informacji na stronie www.fotopila.ubf.pl
KONTAKT: Tel. Wszelkie informacje na stronie www.fotopila.ubf.pl   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Świnka morska
Klatkę dla świnki morskiej sprzedam. Spód klatki jest żółty. Tel. 518 916 345
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
KUPIĘ RÓŻNE
kupie niewykorzystane materiały budowlane
bloczki M-6, pustanki, suporeks
KONTAKT: Tel. 725 771 200   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Kupię ksiażkę do hiszpańskiego
Kupię używane repetytorium/zestawy maturalne do przygotowania sie do matury z j. hiszpańskiego. Najlepiej z płytą CD.
KONTAKT: Tel. 500445948   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Kupię ksiażkę do angielskiego
kupie książki do j. angielskiego Horizons 1 kontakt agarw@op.pl
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
AUTO MOTO
Daewoo Tico
Sprzedam Daewoo Tico rok produkcji 1999 przebieg oryginalny 75 tys km cena 3200 do negocjacji
KONTAKT: Tel.    email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
SPRZEDAM TANIO-OPEL CORSA 1,7 V ECO-TECH
OPEL CORSA 1,7 V , ECO-TECH, SPROWADZONA Z HOLANDII, WAŻNE OC, DOBRA CENA-NEGOCJACJA CENY
KONTAKT: Tel. 668 327 781   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
OPEL CORSA b - sprzedam !!!
Opel Corsa b, 1,2 16 V, ECO-TECH, 2000 rok prod. , sprowadzona z Holandii, garażowana, stan bardzo dobry--TANIO !!!
KONTAKT: Tel. 693 141 637   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Sprzedam Fiat Brava 1997
Stan bardzo dobry nie wymaga żadnych nakładów finansowych jest ubezpieczony i zarejestr., mały przebieg. Kolor ciemna zieleń cena 7300 do negocjacji
KONTAKT: Tel. 669922192 nr gg 13656702   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Sprzedam koła zimówki komplet 195x65x15 roz śrób 5x112 od seata alhabry.
Okazyjnie sprzedam kóła mało używane 6-7mm w całości lub oddzielnie Komplet 480zł
KONTAKT: Tel. 790359067   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Okazja!
Sprzedam opony zimowe do Skody Fabia 185/60 R14 wraz z felgami - 4 sztuki.
KONTAKT: Tel. 608 464 763 lub (067) 215 39 25   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
425 zł zwrotu za kartę pojazdu
Jeżeli zapłaciłeś 500zł za kartę pojazdu w okresie od 01-05-2004 do 14-04-2006, przysługuje Tobie zwrot 425 zł nadpłaty, nawet jeśli nie jesteś już właścicielem pojazdu. Wejdź na www.kartapojazdu.info lub zadzwoń (063) 220 23 30 – i odzyskaj swoje pieniądze.
KONTAKT: Tel. 063 220 23 30   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Opel Astra 3 /2004
Piękny Opel Astra 3 kolor - czarny / alufelgi /pełna elektronika /1,6 benzyna
KONTAKT: Tel. 602265552   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Sprzedam sportowego Pontiaca
Sportowy, wypasiony tzw.
KONTAKT: Tel. Tel. 604 99 77 41   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Zabytkowe pojazdy
kupię stary samochód, motocykl najchętniej z lat 50-70 tych (Warszawa, Syrena, SHL, WFM i inne) części do takich pojazdów, zabytkowe rowery i inne ciekawe antyki
KONTAKT: Tel. 784040099   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Sprzedam Fiata Punto
Sprzedam ladnego fiata Punto 1995r (pazdziernik) 1,2SX bordo metalic 5 drzwi bogata wersja. Autko zadbane po wymianie rozrzadu filtro swiec pompy wodnej oleju miski olejowej itp posiadam niektore z wymienionych rzeczy w celu potwierdzenia napraw. Przeglad i ubezp do 2010r Cena 5 tys Piła
KONTAKT: Tel. 515966739 lub 0673508436   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
sprzedam ford mondeo
Mam do sprzedania ford mondeo 1.8 16V, benzyna+gaz, r.prod.1996, kolor bordowy metalik. Części są wymieniane na bieżąco. Bliższe informacje pod tel.698-663-470. Cena 5000zł. do negocjacji.
KONTAKT: Tel. 698-663-470   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
4 alu felgi z oponami 195/50 R15
sprzedam alu felgi z oponami na cene 400 zl
KONTAKT: Tel. 517552880   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
OPEL CALIBRA TANIO 2500ZŁ ROK 91
CALIBRA 2,0 + Gaz butla 60 litrów, przebieg 160 tys. Elektryka. Więcej info pod telefonem
KONTAKT: Tel. 695431051   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Windy załadowcze - części
Firma Largo oferuje części do wind załadowczych typu: Dhollandia, BAR, Sorensen, Ama, Behrens. Prowadzimy sprzedaż wysyłkową. Nasza strona: www.sklep.largo.com.pl
KONTAKT: Tel. 042 276 25 68   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
NIERUCHOMOŚCI
KUPIĘ DOM LUB DZIAŁKĘ DRZEWOSZEWO (JEZ.BYTYŃ)
KUPIĘ DOM LUB DZIAŁKĘ W CENTRUM DRZEWOSZEWA. KONTAKT:607091944
KONTAKT: Tel. 607091944   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
SPRZEDAM GARAŻ W CENTRUM PIŁY !!!
SPRZEDAM GARAŻ W CENTRUM PIŁY- IDEALNA LOKALIZACJA - MUROWANY + PRĄD- DOBRY DOJAZD - okazja.
KONTAKT: Tel. 668 327 781   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
NOWE ŁADNE MIESZKANIE DO WYNAJĘCIA
W Pile na Zielonej Dolinie, 3 pokoje, 65m2, winda, duży balkon, częściowo umeblowane, cena 1250zł + opłata za prąd
KONTAKT: Tel. 507230872 lub 695814437   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Sprzedaż mieszkania w Wałczu
Sprzedam mieszkanie po remoncie w centrum Wałcza- 74m (3 pokoje)+garaż
KONTAKT: Tel. 603576813   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Kupię mieszkanie w Pile bez pośredników 32-40m2 .
Poszukuje mieszkania bez niepotrzebnych kosztów jakim dla dwu stron są posrednicy. Mieszkanie może być do remontu płatne gotówką natychmiast do 10000zł
KONTAKT: Tel. 790359067   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Pokoje dla studentów do wynajęcia
internet, kablówka ,kuchnia, łazienka, osobne wejscie
KONTAKT: Tel. 691774071   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Mieszkanie do wynajęcia w Pile. 2 pokoje. Od zaraz.
Wynajmę od zaraz mieszkanie 2 pokojowe. Najchętniej dla osoby samotnej lub pary/ młodego małżeństwa. Cena: 800 zł + opłaty (prąd+gaz co 2 miesiące). Mieszkanie w dobrym stanie, w pełni wyposażone. Nowa kuchnia. Dostęp do internetu, telewizor, przystanek autobusowy obok bloku.
KONTAKT: Tel. 722084634   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
SPRZEDAM GARAŻ
UL. KACZORSKA, KANAŁ, PRAD, 18KW
KONTAKT: Tel. 695433260   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Kupię mieszkanie w Pile Wałcz
Kupię mieszkanie, niedrogie do 100 tys.- 2 pokojowe. Może byc umeblowane lub do remontu. Tel 693670441
KONTAKT: Tel. 693670441   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Sprzedam działkę budowlaną w ZŁOTOWIE
- 526m²
KONTAKT: Tel. 517586152   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
KUPIĘ GARAŻ W PILE
KUPIĘ GARAŻ W PILE, KONTAKT: MONIKA.P.KONTO@GMAIL.COM
KONTAKT: Tel. -   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
SPRZEDAM MIESZKANIE !!!!!!!
sprzedam mieszkanie 2 pokojowe, 41 m2, w starym budownictwie w Pile, koło Galerii kasztanowej, cena do uzgodnienia
KONTAKT: Tel. 663 647 377   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
SPRZEDAM MIESZKANIE W WAŁCZU
2 POKOJE BEZCZYNSZOWE NA PARTERZE Z WYJSCIEM DO OGRODKA UL. KOŁOBRZESKA
KONTAKT: Tel. 509 508 680   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
sprzedam 12 ha grunt rolny
Sprzedam grunt rolny 12 ha, w jednym kawałku. III-IV klasa
KONTAKT: Tel.    email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
sprzedam garaż własnościowy
Piła
KONTAKT: Tel. 691974364   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
PRACA
pracownik do obsługi e-mail
Chcesz szybko i bez dużego wysiłku zarobić spore pieniądze? Tak. To jest właśnie praca dla Ciebie. Zarobki od 1000 do 5000 złotych. Wystarczy mieć komputer i połączenie z Internetem oraz w podstawowym zakresie znać obsługę poczty e-mail. Bezpłatny kurs przygotowawczy i zero wkładu własnego.
KONTAKT: Tel.    email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Poszukuję opiekunki
do rocznego dziecka.
KONTAKT: Tel. 695 119 949   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Angielski - wszystkie poziomy.
Angielski - wszystkie poziomy. Tel. 067 34 91 527
KONTAKT: Tel. 067 34 91 527   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Prace magisterskie - pomoc.
Prace licencjackie, magisterskie, zaliczeniowe - pomoc. Tel. 067 34 91 527
KONTAKT: Tel. 067 34 91 527   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Polski - matura.
Korepetycje. Prezentacje maturalne - pomoc. 067 34 91 527
KONTAKT: Tel. 067 34 91 527   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Zostań Konsultantką Oriflame
ZOSTAŃ KONSULTANTEM ORIFLAME - Zarabiaj na sprzedaży kosmetyków, kupuj dla siebie taniej niż w katalogu! Brak minimalnej kwoty zamówienia, nagrody-bony na zakupy o wartości 90zł oraz próbki za 1zł!I nfo: GG 9052425; malgorzata.bialy@oriflame.biz. http://www.oriflame.rfv.pl. Zapisując się u mnie woda toale
KONTAKT: Tel. 0606638894   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
SPRZEDAM MARERAC DO ŁÓŻKA
Sprzedam w b.dobrym stanie materac 140x200 dwustronny na sprężynach. TANIO
KONTAKT: Tel. 724-118-505   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Zostań przedstawicielem najlepszego MLM wg Forbes!
Angielska firma Betterware poszukuje przedstawicieli z całej Polski. Jeżeli jesteś zainteresowany współpracą, zapraszam na naszą stronę. Znajdziesz tam szczegóły współpracy. Załóż z nami dochodowy biznes bez ryzyka! www.PracaBetterware.pl Poszukujemy osób dojrzałych, ambitnych i uczciwych.
KONTAKT: Tel. 519 672 614   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Pilnie podejmę pracę!
Germaniska poszukuje pracy w szkole bądz jako lektor. Własny samochód, prawo jazdy. Oczekuję ofert.
KONTAKT: Tel. 660-907-683   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Szukamy pracy!!!!! PILNIE
Witam szukam pracy biurowej mam 23lat wykształcenie średnie z matura technik administracji. Mogę też podjąć prace jako sprzedawca.
KONTAKT: Tel. 661725329   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Pracownik Internet
Zatrudnię i przeszkolę osoby chętne do obsługi e-mail. Cała praca jest wykonywana w Twoim własnym domu. Sam ustalasz swój własny rozkład. Wszystko, czego potrzebujesz to komputer, zapewniam pełne szkolenie online. W 30-dniowym okresie próbnym, nie masz nic do stracenia. Zacznij zarabiać pieniądze
KONTAKT: Tel.    email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
szukam pracy dodatkowej!!!!!!!!! Prawko kat B własne auto
szukam pracy na 2-3 razy w tygodniu nieraz czesciej. Mam doswiadczenie w kilku branzach i szybko sie ucze.
KONTAKT: Tel. 605-216-299   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
KOREPERYCJE Z CHEMII
NAUCZYCIEL UDZIELA KOREPETYCJI Z CHEMII
KONTAKT: Tel. 608767147   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
POST-SERVICE
Zatrudnimy do roznoszenia ulotek ( Piła oraz okolice)
KONTAKT: Tel. 63 244 13 83   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Praca w Oriflame. Konsultant/ka
Praca stała lub dodatkowa. 30 % marży za każdy sprzedany kosmetyk. Teraz wpisowe 1 zł + nagrody. Napisz podam wiecej info. GG 2232937
KONTAKT: Tel. 512448201   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
BANK CZASU
SPRZEDAM RÓŻNE
LAST MINUTE-odstąpię lokal weselny do 80 osób, za jedyne 200zł. w terminie 21.08.2010r.
Witam, odstąpię salę w zajeździe ‘WYRWIDĄB” w Oleśnicy k. Chodzieży w terminie 21.08.2010r. Zajazd z możliwością noclegu. Przepiękna okolica. Koszt 200zl.-zwrot zaliczki. POLECAM!!!
KONTAKT: Tel. 501671037   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
DYKTAFON
Sprzedam cyfrowy dyktafon nowy, oryginalnie zapakowany za pół ceny nowego
KONTAKT: Tel. 67 213 25 85   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
JUNKERS
SPRZEDAM JUNKERS W B. DOBRYM STANIE SERWISOWANY 4 LETNI MALO UZYWANY
KONTAKT: Tel. 67 213 25 85   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Sprzedam wózek i łożeczko z materacem z pianki kokosowej
Wózek używany przez 6 miesięcy. Łóżeczko natomiast prawie w ogóle nie używane, gdyż dziecko nie chciało w nim spać. Zapakowane jest w orginalne opakowanie. Materac też nie używany. Wózek jest koloru kremowo bordowego na pompowanych kółkach. Cena za wózek 450zł a za łóżeczko i materac 300zł do negocjacji
KONTAKT: Tel. 782693244 nr gg 13656702   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Drewno opałowe
Sprzedam drewno opałowe, około 1,5 m3 (metra sześciennego). Cena do uzgodnienia.
KONTAKT: Tel. 793380930   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Przyczepa, barak na budowę, na działkę lub jezioro
Oferuję do sprzedaży przyczepę kempingową marki Adria. Przyczepa jest do remontu, bez prawa rejestracji, bez dokumentów, tak jak ją sprowadziliśmy tak stała na działce, doskonała na budowę lub na ogrodową działkę. Sprzedaję ją ze względu na chorobę, dodaje do niej fornir, poduchy i wykładzinę. Więce
KONTAKT: Tel. 511808766   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Sprzedam łóżko młodzieżowe tanio
KONTAKT: Tel. 517726651   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
tanie meble dziecięce
sprzedam tanio komplet mebli dziecięcych (szafa, biurko, nadstawka, szafa dwudrzwiowa) oraz dwa pojedyncze łóżka. Cena do uzgodnienia, na pewno niedrogo!! Dla zainteresowanych zdjęcia na maila.
KONTAKT: Tel. 664139514   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Łóżko dziecięce VOX
Sprzedam łóżko dziecięce VOX (2,0mx0,97m) z dodatkowym miejscem do spania w dolnej szufladzie (drugi materac w komplecie) i dwoma szufladami, stan b. dobry.
KONTAKT: Tel. 603225450   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Rowerek treningowy
Sprzedam rowerek stacjonarny treningowy, do rehabilitacji. Stan idealny, Cena 180zł
KONTAKT: Tel. 721705471   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Nokia 3110c
Sprzedam Nokię 3110 classic, (irda, bluetooth, mp3, radio, aparat 1,3 mpx) - stan bardzo dobry, z pokrowcem i kartą pamięci 1GB. Cena do uzgodnienia.
KONTAKT: Tel. 501451106   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Radio samochodowe
Sprzedam radio samochodowe CD-R/RW, MP3, system RDS, zdejmowany panel, gniazdo wejściowe AUX. Radio jest nowe, cena 150zł.
KONTAKT: Tel. 721705471   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Drewno na opał
Sprzedam drewno na opał, około 1,5m3. Cena 100zł.
KONTAKT: Tel. 721705471   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Pomoc w pisaniu prac.
Zakres usług: prace-szkoła średnia, prace kontrolne na studia, prace maturalne, prace licencjackie. Cennik indywidualny.
KONTAKT: Tel.    email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
TANIO - meble wypoczynkowe !!!
Sprzedam bardzo tanio fotel+2 pufy+tapczan. Kolor-ciemny brąz (jednolity) w wyduszane
KONTAKT: Tel. 604515954   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
SZUKAM FACHOWCA
ANONSE TOWARZYSKIE
Poszukuje ukochanej do wspólnego zamieszkania na prowincji.
Posiadam raczo o specjalności kwiaty, niczego oprócz ukochanej kobiety mi nie brakuje, samemu trudno się zyje, mi stuknęła już czterdziestka, czas pomyśleć o rodzinie zawsze pomagałem innym a teraz czas się zająć sobą bo czas szybko mija. Jestem wysoki szczupły niepalący n
KONTAKT: Tel.    email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Wróżby TAROT
Wróżka ENDORA zaprasza do miasta Piły na spotkanie z wróżbą + numerologia.
KONTAKT: Tel. 607091510   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Zapewniam dyskrecję
Umów się na miłe spotkanka. 694-823-170
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
USŁUGI RÓŻNE
UKŁADANIE KOSTKI BRUKOWEJ
Układanie kostki brukowej
KONTAKT: Tel. 516 942 917   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Badania termowizyjne, świadectwa charakterystyki energetycznej
Przeprowadzamy tak popularne w ostatnim czasie (ostra zima) badania termowizyjne budynków i mieszkań. Zainteresowanych zapraszam na www.analizatermiczna.pl
KONTAKT: Tel. 663 550 112   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Chcesz schudnąć-dołącz do nas!
Chcesz schudnąć, ale nie wiesz, od czego zacząć? Zapisz się na kurs odchudzania! 12 tygodni odchudzania z grupą wsparcia! Zadzwoń i zapisz się!
KONTAKT: Tel. 692 638 888   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
VIDEOFILMOWANIE, FOTO ŚLUBNE
Profesjonalne usługi foto, video. www.videofilm.pila.pl
KONTAKT: Tel. 603 556 757   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
czyszczenie dywanów, tapicerki samochodowej
czyszczenie dywanów, tapicerki samochodowej, mebli tapicerowanych odplamianie, odbiór u klienta dojazd gratis
KONTAKT: Tel. 502310496   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
język francuski
korepetycje dla uczniów o różnym poziomie zaawansowania
KONTAKT: Tel. 661199383   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
USŁUGI KOPARKO ŁADOWARKĄ
Koparko-ładowarka New Holland LB95 na wynajem 70zł/godz
KONTAKT: Tel. 512252366   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Wideofilmowanie, wesela
Duże doświaczenie, markowy sprzęt, wysoka jakość usług. Piła i okolice
KONTAKT: Tel. 502314930   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Agencja Modelek i Hostess w Pile
W dniu 5.12.2009 r oficjalnie nastapiło otwarcie pierwszej Agencji Modelek w Pile LA MODELLA . Zapraszamy na oficjalną stronę internetową www.staff-bar.pl
KONTAKT: Tel. 693 696 025   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
TŁUMACZ PRZYSIĘGŁY JĘZYKA ROSYJSKIEGO
Tłumacz przysięgły języka rosyjskiego m. Piła WLKP
KONTAKT: Tel. 608 692 238, (067) 350 83 59   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Projektowanie stron www / grafika / bannery
Projektowanie stron www, grafika 2D, bannery, loga i logotypy
KONTAKT: Tel. 500299142   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Gładzie bezpyłowe Multi-finish
Witam. Zajmujemy się sprzedażą jak i dystrybucją zagranicznego produktu firmy British gipsum a mianowicie bezpyłową gładzią Multi-finish. W Polsce jesteśmy pionierską firmą zajmująca się szpachlowaniem bezpyłowym Multi-finish . Oferujemy fachowe doradztwo w nakładaniu gładzi oraz organizujemy pok
KONTAKT: Tel. 696496394   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Nawiążę współpracę
Nawiąże współpracę z restauracją z terenu Piły w zakresie organizacji regularnych, ciekawych imprez rozrywkowych.
KONTAKT: Tel. 692-228-129   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
PISANIE PRAC
pisanie prac zaliczeniowych, kontrolnych, semestralnych oraz licencjackich z szeroko pojętej dziedziny humannistyki. TANIO
KONTAKT: Tel.    email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
JĘZYK NIEMIECKI. KOREPETYCJE.LEKCJE.
Korepetycje z języka niemieckiego dla młodzieży i dorosłych. Solidnie, ciekawie i skutecznie.
KONTAKT: Tel. + 48 608 374 672   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
ZWIERZĘTA
malutkie śłiczne maltańczyki
Malutkie Maltańczyki z rodowodem, śnieżnobiały gęsty, długi włos, prosty grzbiet, krótka kufka (nosek), bardzo sympatyczne szczeniaczki idealne do rodziny, a także na wystawy.
KONTAKT: Tel. 506334933   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
OWCZARKI NIEMIECKIE
szczenięta krótkowłose i długowłose, tel. 0 603 236 769
KONTAKT: Tel. 0 603 236 769   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
INNE
J. niemiecki - korepetycje (wszystkie poziomy) i tłumaczenia - fachowo, J.angielski - korepetycje, Wałcz
J.niemiecki: tlumaczenia i korepetycje (wszystkie poziomy nauczania, przygotowanie do matury, na studia fil. germ.), j. niemiecki: tlumaczenia - solidnie, fachowo, j. angielski; korepetycje, Wałcz
KONTAKT: Tel. 609 023 973   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Gabinet Fizjoterapii dr n. med. Piotr Wilkosz
Gabinet znajduje się w Centrum Terapii BBJ - Piła, ul. Młynarska 15-17. www.rehabilitacja.pila.pl
KONTAKT: Tel. 67 349-14-77; 727-69-33-77   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
JĘZYK ANGIELSKI
KOREPETYCJE Z JĘZYKA ANGIELSKIEGO.SZKOŁA PODSTAWOWA, GIMNAZJUM, LICEUM. RÓWNIEŻ DLA PRZEDSZKOLAKÓW.
KONTAKT: Tel. 790804960   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
WRÓZBY
Zapraszam na wróżby z kart TAROT - miasto Piła. Spotkanie tylko osobiście .
KONTAKT: Tel. (+48) 607091510   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
WRÓZBY
Zapraszam na wróżby z kart TAROT - miasto Piła. Spotkanie tylko osobiście .
KONTAKT: Tel. (+48) 607091510   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Wyjazd do Wielkiej Brytani-Wolne 2 miejsca
Mam 2 wolne miejsca do Angli wyjazd z PILY 07-10-2009
KONTAKT: Tel.    email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Wróżby TAROT
Wróżka ENDORA zaprasza do miasta Piły na spotkanie z wróżbą + numerologia.
KONTAKT: Tel. 607091510   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
KREDYTY DLA NOWYCH FIRM I NIE TYLKO
Kredyty dla nowych firm i nie tylko. Dochodzenie roszczeeń z tytułu wypadków komunikacyjnych w pracy, OC rolników i innych
KONTAKT: Tel. 696 173 982   email
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Gabinet Pedagogiczny MENTIS w Wałczu zaprasza
zajęcia rewalidacyjne, terapia dzieci niepełnosprawnych, pomoc dla uczniów mających problemy z opanowaniem umiejętności szkolnych. TEL.: 509-362-079
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Dla młodej pary!
Odstąpie salę weselą dn. 13.06.2009 w Rębajle, kamerzysta, fotograf i orkiestra. Zależy mi na zwrocie kosztów zaliczki.Kontakt 509 214 883
Ogłoszenia pila praca oferty nieruchomosci
Zapowiedzi imprez. Dodaj - koncerty, wystawy, zawody sportowe, spotkania, konkursy...
 
XIV Turniej Gwiazdkowy na żużlu.
Piła: Stadion żużlowy, 6 grudnia o godzinie 15.00
Wstęp na zawody: bilet normalny 15 zł, ulgowy 10 zł


7 stycznia (czwartek)

Trzy kwadranse z bajką i kredką, zajęcia interdyscyplinarne dla dzieci z osiedla 
godz. 16.00, Filia nr 1 Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Pantaleona Szumana w Pile

WIECZÓR DOBREGO KINA (WDK w PDK) „Serafina”, obyczajowy, Francja, Belgia (125 min.)
„Przerwane objęcia”, dramat, Hiszpania (129 min.)
godz. 18.00 – 22.00, sala widowiskowa PDK, bilet na jeden film: 12 zł, bilet na dwa filmy: 16 zł

8 stycznia (piątek)

WIEDEŃSKI KONCERT NOWOROCZNY w wykonaniu Sinfonietta Polonia
godz. 18.00, sala widowiskowa PDK, bilet: 25 zł

Turniej MMA BUSHIDO VI
godz. 19.00,hala MOSiR ul. Żeromskiego

9 stycznia (sobota)

NETWORK TWENTY ONE – seminarium szkoleniowe
godz. 10.00 – 18.00 sala widowiskowa PDK, wstęp na zaproszenia

Koncert kolęd i pastorałek „Gwiazdo świeć, kolędo leć”, Alicja Majewska, Halina Frąckowiak,
Zbigniew Wodecki, Włodzimierz Korcz
godz. 18.00, Kościół pw. NMP Wspomożenia Wiernych, ul. Złota 1, osiedle Górne, cegiełka: 5 zł

10 stycznia (niedziela)

Finał WIELKIEJ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY 
godz. 16.00, sala widowiskowa PDK, wstęp wolny

Ramowy program pilskiego XVIII Finału WOŚP

16.00 – Koncert zespołu tanecznego „Szafirki”
16.45 – Pokaz tańca hip-hop w wykonaniu formacji „Slap Up”
17.00 – Koncert Pilskiej Orkiestry Dętej oraz występ mażoretek
17.50 – Pokaz tańca towarzyskiego przy akompaniamencie POD – RUMBA, SAMBA 
18.15 – Pokaz tańca SALSA
18.30 – Koncert zespołu „Nalepa Band”
19.30 – Koncert formacji muzycznej „ZIJENSU”
20.00 – Taniec ognia „Światełko do nieba” w wykonaniu Zespołu Tańca Wirtualnego

11 stycznia (poniedziałek)

Pro Arte - spektakle dla dzieci 
godz. 8.00 – 12.00, sala widowiskowa PDK

12 stycznia (wtorek)

EDUKACJA MUZYCZNA, „Poznajemy instrumenty” wiolonczela i kontrabas oraz forma muzyczna ABA
godz. 9.30 i 10.30, sala widowiskowa PDK

Porozmawiajmy o książce spotkania z książką dla dorosłych czytelników z osiedla 
godz. 16.00 Filia nr 7Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Pantaleona Szumana w Pile, al. Poznańska 91

Snuć kolorowe słowa… o radości, zajęcia interaktywne z książką dla dzieci z osiedla 
godz. 17.00 Filia nr 3 Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Pantaleona Szumana w Pile

14 stycznia (czwartek)

JASEŁKA w wykonaniu uczniów Szkoły Salezjańskiej w Pile
godz. 9.00 – 10.30, sala widowiskowa PDK, wstęp wolny

Koncert w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej nr 5 w Pile
godz. 13.00 i 17.00, sala widowiskowa PDK, wstęp wolny

Kolorowe podwieczorki, spotkanie z książką i wyobraźnią dla najmłodszych dzieci oraz mamy i taty
godz. 17.30 Filia nr 3 Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Pantaleona Szumana w Pile

15 stycznia (piątek)

Jubileusz 40 - lecia Zespołu Szkół Muzycznych w Pile
godz. 17.00 – 19.30, sala widowiskowa PDK

16 stycznia (sobota)

Mecz Piłki Siatkowej MUKS Joker-Rodło Piła - AZS PWSZ Nysa
godz. 18.00, hala MOSiR ul. Żeromskiego

18 stycznia (poniedziałek)

Spektakl teatralny „Stoliczku nakryj się”
godz. 9.00, sala widowiskowa PDK, bilet: 1 zł

„Gwiazda Kopernika” film animowany, Polska (94 min.)
godz. 10.30, sala widowiskowa PDK, bilet: 15 zł, ulgowy: 12 zł, zbiorowy: 8 zł

Mecz Piłki Siatkowej PTPS Piła - Stal Mielec
godz.17.30, hala MOSiR ul. Żeromskiego

18-29 stycznia

Zimowe czary w bibliotece, zajęcia interdyscyplinarne z książka w czasie ferii zimowych
Filie nr 1, 2, 3, 4, 6, 7, Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Pantaleona Szumana w Pile

19 stycznia (wtorek)

„Gwiazda Kopernika” film animowany, Polska (94 min.)
godz. 10.00, sala widowiskowa PDK, bilet: 15 zł, ulgowy: 12 zł, zbiorowy: 8 zł

Warsztaty tańca towarzyskiego
godz. 11.00, sala kameralna PDK, bilet: 1 zł

Warsztaty słowa dla seniorów, konsultacje literackie, Jan Kasper, poeta, polonista, nauczyciel, twórca „Teatru Prób” z Wągrowca 
godz. 13.00-14.30 Biblioteka Główna Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Pantaleona Szumana w Pile, ul. Buczka 14

20 stycznia (środa)

„Gwiazda Kopernika” film animowany, Polska (94 min.)
godz. 10.00, sala widowiskowa PDK, bilet: 15 zł, ulgowy: 12 zł, zbiorowy: 8 zł

Warsztaty tańca ludowego
godz. 11.00, sala kameralna PDK, bilet: 1 zł

21 stycznia (czwartek)

„Gwiazda Kopernika” film animowany, Polska (94 min.)
godz. 10.00, sala widowiskowa PDK, bilet: 15 zł, ulgowy: 12 zł, zbiorowy: 8 zł

Warsztaty lepienia w glinie
godz. 11.00 galeria fotograficzna PDK, bilet 1 zł

Spektakl teatralny „Klimakterium”występują: Krystyna Sienkiewicz, Ewa Szykulska, Iga
Cembrzyńska, Grażyna Zielińska, Elżbieta Jodłowska
godz. 20.00 sala widowiskowa PDK, bilet: 65zł, 067 210 50 00, dział imprez 067 210 50 07


Guitar ultimate free lessons | Humor dowcipy | Dieta | Psy rasowe. Ogłoszenia | Pilskie Sprawy | Praca dla kobiet



pilskie.com Pilski Dziennik Wirtualny od 2004r
Wiadomości | Wydarzenia | Firmy | Ogłoszenia | Turystyka | Historia | Forum | Ogłoszenia

Reklama | Materiały prasowe PR
Dodaj artykuł
Kontakt | WebDesign: Janusz Strugała

Free Classifieds Ads |  Free Online Ads  |  Free Ads |  Real Estate Classifieds |  Used Cars For Sale |  Credit cards, mortgage |  Pilski Dziennik Wirtualny |  Piła. Oferty Pracy |  Reklama Ogłoszenia |  Piła Zespół Muzyczny |  Videofilmowanie |  Katalog Stron WWW |  Anonse Randki Sympatia |  Dla Kobiet |  Pies Psy Ogłoszenia |  Praca Oferty Pracy |  Piła, Nieruchomości Ogłoszenia  |  Sklep Firma Producent |  Producenci Usługi |  Autokomis Autogiełda Auto Moto  |  Bezpłatne ogłoszenia drobne  |  Free UK Classified Ads |  Piła, powiat pilski |  Piła, apteki w Pile  |  Pies Owczarek Niemiecki  |  Zespół muzyczny wesele |  Ogłoszenia Muzyczne |  Piła, pilskie firmy |  Praca, oferty pracy w Pile |  Fakty Pilskie |  Mieszkanie do wynajęcia |  Autokomisy, autogiełda Piła |  Piła, galeria zdjęć |  Piła, wydarzenia |  Piła, wiadomosci |  Telewizja Piła  |  Piła, pilskie sprawy i fakty  |  Darmowe Ogłoszenia  |  Piła anonse towarzyskie  |  Zespół muzyczny wesele  |  Wideofilmowanie  |  Fotografowanie  |  Zespół na wesele  |  Potral slubny  |  Zdjęcia slubne  |  Wesela, wesele  |  Sale weselne  |  Sale weselne