To już tradycja. Z okazji imienin Piotra i Pawła właściciele marketu "Piotr i Paweł" w Pile zapraszają mieszkańców, a właściwie całe rodziny, na wielki festyn przed swoim obiektem. Tak było również w ostatnią niedzielę, 29 czerwca. Dużo frajdy dla najmłodszych, dla starszych atrakcje wysokoprocentowe, kiełbaski z rożna i występy na scenie. W tym roku organizatorzy przypominali na wesoło mroczne czasy PRL'u. Na placu stał wiekowy, wysłużony autobus "Jelcz", którym można było pojechać na wycieczkę po mieście. Panowie Piotr i Paweł zaczynali swoją drogę do wielkiego biznesu od małego straganu warzywnego w Poznaniu. Upór, ciężka praca i odrobina szczęścia, to wszystko spowodowało, że dzisiaj marka "Piotr i Paweł" jest znana w całym kraju. Pilski market cieszy się bardzo dobrą opinią, chociaż są miejsca gdzie można kupić taniej, jednak coś przyciąga klientów do Piotra i Pawła. Nie jest to bynajmniej jakaś magiczna siła, raczej racjonalne, mądre rozplanownie powierzchni handlowej, dobra ekspozycja, miła obsługa, duży wybór towarów.
Pilski Dziennik Wirtualny
www.pilskie.com Wszystkie prawa zastrzeżone