Deszcz nie zniechęcił bluesmaniaków, wręcz przeciwnie impreza, która odbyła się w czwartek "pod parasolami" w pilskim Classicu nabrała swoistego smaczku. Na scenie pojawił się zespół Johnny Coyote, a po nim Partyzant z synem. 8. letni Mikołaj (na zdjęciu drugi z lewej) był gwoździem programu. Zaskoczył wszystkich niebywałymi umiejętnościami, zawodową grą na dużym zestawie perkusyjnym. Jak się dowiedzieliśmy chłopak ma już estradowe propozycje, m. in. od Maryli Rodowicz. Tata Mikołaja - Partyzant wydaje z zespołem Paradox nową płytę. Również pozytywnie zaskoczył publiczność, wykonał kilka utworów stosując unikalną technikę gry na gitarze - "tapping". Czekamy na kolejne muzyczne propozycje, wszak oprócz chóru Aleksandrowa i Bajora są tysiące wykonawców, którzy prezentują wysoki poziom i koncertują za niewielkie pieniądze. Należy wspomnieć o wielkim zaangażowaniu Bagdana Hałaburdy, który od lat zupełnie bezinteresownie próbuje "zarazić" publiczność muzyką, jakiej nie usłyszymy w żadnym radiu, wyszukuje i sprowadza zespoły i wykonawców, załatwia sponsoring.
Oto adresy mailowe osób zapisanych na naszą listę subskrypcyjną, które zostały dzisiaj wylosowane. Otrzymują płytę CD ufundowaną przez zespół Johnny Coyote: hofschneideri@ murek@ z.mysiakowski@. Gratulujemy! Fotoreportaż
Pilski Dziennik Wirtualny
www.pilskie.com Wszystkie prawa zastrzeżone